Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komary. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komary. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 września 2016

wirus Zachodniego Nilu oraz wirus USUTU komary Polska 2016

Ostanie lata charakteryzują się pojawieniem się nowych chorób zakaźnych i narastającym rozprzestrzenianiem się czynników chorobotwórczych na nowe obszary – emerging and re-emerging pathogens. Większość to wirusy odzwierzęce, a ich transmisja zachodzi od zwierząt do ludzi i vice versa. Patogeny, które występowały wcześniej tylko w Afryce czy Azji coraz częściej pojawiają się także na terenie Europy. Zaliczamy do nich między innymi wirus Zachodniego Nilu oraz wirus USUTU.

Celem pracy jest przedstawienie obrazu klinicznego zakażeń wirusem zachodniego Nilu i USUTU, metod diagnostycznych, możliwości terapeutycznych, a przede wszystkim aktualnej sytuacji epidemiologicznej zakażeń tymi wirusami na świecie oraz próba odpowiedzi na pytanie, czy w Polsce istnieje zagrożenie występowaniem zachorowań na choroby wywoływane przez te wirusy.

Analizując dostępną literaturę ryzykujemy stwierdzenie, iż w Polsce istnieje zagrożenie WNV i USUTU.
 
Wpływ na rozprzestrzenianie się tych wirusów mają: globalne ocieplenie, zmiana warunków socjoekonomicznych,podróżowanie. Rozpoznanie tych zachorowań ludzi w krajach ościennych, potwierdzona obecność obu wirusów i ich wektorów (Culex pipiens s.l. i Culex torrentium (Diptera: Culicidae) na terenie naszego kraju wskazują na konieczność dalszych badań epidemiologicznych oraz uwzględniania tych patogenów w diagnostyce różnicowej chorób gorączkowych oraz neuroinfekcji 
 
http://www.przeglepidemiol.pzh.gov.pl/przeglad-epidemiologiczny-artykuly?year=2016&subissue=1


[West Nile virus and USUTU – a threat to Poland]
A. Moniuszko-Malinowska, P. Czupryna, J. Dunaj, J. Zajkowska, A. Siemieniako, S. Pancewicz
Przegląd Epidemiologiczny 2016; 70(1):7-10
  
 -----------------------------
Wirus Zachodniego Nilu (WNV)

jest RNA wirusem z rodzaju Flaviviridae.

Wyróżnia się przynajmniej 2 linie genetyczne WNV – linię 1 występującą w Europie,Afryce, Ameryce Północnej, Australii, Indiach, linię 2– głównie w Afryce.

Rezerwuarem wirusa są najczęściej wędrowne ptaki mogące przenosić go z terenów tropikalnych na obszary o klimacie umiarkowanym.

Wektorem wirusa są komary (Culicidae) (1).Przebieg zakażenia WNV jest najczęściej bezobjawowy.

Objawy kliniczne występują u 20-40%zakażonych (2,3). Najczęściej jest to łagodna choroba gorączkowa z dreszczami, bólami głowy, grudkową wysypką.

W ok. 1 na 150 przypadków wirus atakuje ośrodkowy układ nerwowy wywołując zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, mózgu lub porażenie wiotkie (4,5). Zapaleniu mózgu często towarzyszą objawy pozapiramidowe.

Do innych objawów neurologicznych należą drżenia i mioklonie, głównie kończyn górnych.
Porażenie wiotkie w przebiegu zakażenia WNV jest asymetryczne i może występować bez towarzyszącego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych lub mózgu (6).


W przebiegu zakażenia WNV opisywano również zespół Guillain-Barré i porażenie splotu barkowego (7,8).Śmiertelność u chorych z objawami neurologicznymi wynosi 5-14% (9). Po przechorowaniu wirus może przetrwać w organizmie.

W badaniach przeprowadzonych na modelach
zwierzęcych obecność materiału genetycznego WNV stwierdzano zarówno w ośrodkowym układzie nerwowym, jak i w tkankach obwodowych (nerki, skóra,śledziona, serce, węzły chłonne) nawet w kilka miesięcy po zakażeniu. RNA wirusa stwierdzano w skórze wróbli domowych i myszy po 30 dniach od zakażenia, w nerkach myszy i chomików – po 60-247 dniach, w sercach dzikich ptaków – po 30 dniach, mózgach i rdzeniach kręgowych myszy, chomików i makaków – po 2-6 miesiącach (10,11).

U ludzi, którzy przebyli zapalenie mózgu o etiologii WNV RNA wirusa wykrywano w moczu 1,6-6,7 roku po ustąpieniu objawów (12).

PODSUMOWANIE

Fakt, iż nie udało się wykryć materiału genetycznego wirusa u naszych chorych nie wyklucza, że WNV jest czynnikiem sprawczym zapaleń opon mózgowo-rdzeniowych w województwie podlaskim.

Jak wspomniano na wstępie wirus ten stosunkowo rzadko zajmuje ośrodkowy układ nerwowy.

Ponadto metoda PCR pozwala wykryć zakażenie jedynie w czasie, kiedy wirus jest obecny w płynie mózgowo-rdzeniowym. Dlatego też planowane są dalsze badania z wykorzystaniem metod serologicznych (z wykorzystaniem testu PRNT),co powinno dać odpowiedź na pytanie o rzeczywistą skalę występowania zakażeń WNV w województwie podlaskim i w Polsce.
30.09.2013 r.


http://www.przeglepidemiol.pzh.gov.pl/pobierz-artykul?id=1737.

----------------------------------------------------------------------------------
Gorączka Zachodniego Nilu

Objawy i przebieg u ludzi

Infekcja u wielu osób przebiega bezobjawowo lub daje łagodne objawy. Jeśli dochodzi do rozwinięcia się choroby, objawy pojawiają się po 2 – 15 dniach.

W postaciach lekkich choroba może dawać objawy rzekomogrypowe (gorączka, ból głowy, bóle mięśni), czasem drobną wysypkę lub powiększenie węzłów chłonnych.

W cięższych przypadkach objawy są bardziej nasilone a przebieg gwałtowny, mogą dołączyć się nudności, wymioty, trudności w połykaniu, kręcz szyi, osłabienie mięśni, utrudnienie chodu, zaburzenia koordynacji, parkinsonizm, zaburzenia świadomości. U osób immunoniekompetentnych istnieje zwiększone ryzyko ciężkiego przebiegu choroby, aż do zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu czy ostrego porażenia wiotkiego (ang West Nile Poliomyelitis).

Zdarzają się także przypadki śmiertelne.

W badaniach laboratoryjnych w przebiegu choroby stwierdza się umiarkowaną leukocytozę z limfocytopenią i niedokrwistość

U niektórych osób dochodzi do całkowitego wyzdrowienia, ale u części pacjentów obserwuje się powikłania pod postacią przewlekających się dolegliwości mięśniowych, bólów głowy, uczucia zmęczenia, depresji, zaburzeń pamięci i koncentracji oraz zaburzeń funkcjonowania.

Rozpoznanie

Podejrzenie choroby wysuwa się na podstawie obrazu klinicznego. Rozpoznanie potwierdza się wykrywając przeciwciała klasy IgM testem ELISA. Złotym standardem w oznaczeniu obecności wirusa w materiale autopsyjnym jest hodowla, ale badanie to w przypadkach przyżyciowych daje często wyniki fałszywie ujemne.

Leczenie

Stosuje się leczenie objawowe. Leczenia przyczynowego nie opracowano

https://pl.wikipedia.org/wiki/Gor%C4%85czka_Zachodniego_Nilu

--------------------------------
http://www.news-medical.net/health/West-Nile-Virus-Symptoms-Risk-Treatment-(Polish).aspx

--------------------------------
Zakażenia wirusem Usutu

Objawy

gorączka, bóle głowy i wysypka. W najgorszym wypadku, choroba prowadzi do zapalenia mózgu. 

Leczenie i profilaktyka

Obecnie nie istnieje specyficzna terapia antywirusowa dla infekcji USUV. Odkąd zwalczanie USUV nie jest możliwe ze względu na naturalny cykl życia ptak-komar, w zapobieganiu infekcji USUV ważną rolę odgrywa edukacja społeczna oraz indywidualne środki ochrony przed ukąszeniami komarów.

--------------------------
Afrykański wirus Usutu w Badenii-Wirtembergii i Nadrenii-Palatynacie.
 
Prawie 4200 osób zostało przebadane w placówce zajmującej się wirusami tropikalnymi. Badania zostały przeprowadzone przez Instytut Medycyny Tropikalnej (BNI) w Hamburgu, ponieważ w Nadrenii Północnej-Westfalii ostatnio coraz więcej ptaków jest znajdywanych martwych. Plaga dotknęła zwłaszcza czarne kosy. Te ptaki zimują w rejonie śródziemnomorskim i pewnie stamtąd przyleciał z nimi wirus. Ale roznoszą go także komary, których w tym roku nie brak.
 
Naukowcy są nim zaniepokojeni, ponieważ wirus przenosi się na ludzi. Objawy zachorowania to lekka gorączka, ból głowy i wysypka. Są tak niewielkie, że zwykle pacjenci nie zgłaszają się do lekarza lub choroba pozostaje nierozpoznana. Jak pisze Bild pierwszy przypadek przeniesienia się wirusa na ludzi odkryto w 2009 roku we Włoszech, gdzie wywołał zapalenie opon mózgowych u dwóch osób z obniżoną odpornością. W Niemczech natomiast w przebadanej grupie osób naukowcy odkryli u jednego mężczyzny przeciwciała. Musiał parę miesięcy temu się zarazić i nie miał o tym pojęcia. Chorobę bowiem roznoszą nie tylko martwe ptaki ale także komary. Zapewne został ugryziony i nie zauważył, że wystąpiły objawy.
 
Deszcze i zmienna pogoda tego roku wpływały stymulująco na liczbę komarów. A to zwiększa ryzyko nowych zachorowań. Choroba może przecież wywoływać zapalenie mózgu, a to już jest bardzo groźne. Szczególnie narażone są osoby starsze i z osłabiona odpornością.
 
Wirus Usutu zwany też USUV po raz pierwszy wykryto u zwierząt w Europie w 2001 roku. Należy do rodziny Flaviviridae i jest spokrewniony z wirusem japońskiego zapalenia mózgu oraz wirusem gorączki zachodniego Nilu. Odkryto go w 1959 roku w RPA.
 
http://docs13.chomikuj.pl/5066263618,PL,0,0,Afryka%C5%84ski-wirus-Usutu-w-Badenii-Wirtembergii-i-Nadrenii-Palatynacie.odt
------------------------------------
Do wirusów przenoszonych przez moskity zalicza się między innymi: wirus dengi, żółtej gorączki (yellow fever virus, YFV), japońskiego zapalenia mózgu (Japanese encephalitis virus, JEV), Zachodniego Nilu (West Nile virus, WNV) i wirus USUTU (USUV). Do wirusów przenoszonych przez kleszcze należą m.in. wirus kleszczowego zapalenia mózgu (tick-borne encephalitis virus, TBEV), omskiej gorączki krwotocznej (Omsk hemorrhagic fever virus, OHFV), wirus Langat (Langat virus, LGTV), wirus Alkhurma, gorączki lasu Kyasanur (Kyasanur forest disease virus, KFDV) i wirus Powassan (Powassan virus, POWV)

https://www.podyplomie.pl/npd_online/articles/14906

------------------------------------------------------
 Wykrycie wirusa Usutu (USUV) w Niemczech 13 lipca 2012 roku Instytut Medycyny Tropikalnej (BNI) w Hamburgu poinformował  o wykryciu wirusa Usutu (USUV) u kosa w Siegen, w Nadrenii Północnej-Westfalii (9). Wg ekspertów wirus szerzy się w obszarach miejskich i może rozprzestrzenić do innych krajów związkowych.

Wirus Usutu należy do rodziny Flaviviridae i jest spokrewniony z wirusem japońskiego zapalenia mózgu oraz wirusem gorączki zachodniego Nilu. Przenoszony jest przez komary (głównie Culex pipiens). Po raz pierwszy został wykryty w Republice Południowej Afryki w 1959 roku. USUV jest niebezpieczny głównie dla ptaków i rzadko stanowi zagrożenie dla ssaków. Może być jednak patogenny dla człowieka, czego przykładem jest zakażenie 2 osób z obniżoną odpornością we Włoszech w 2009 r. (6).
Po raz pierwszy obecność wirusa USUV w Europie stwierdzono w okolicach Wiednia (Austria) w 2001 roku (8), a w kolejnych latach na Węgrzech, we Włoszech, Hiszpanii,Szwajcarii i w innych krajach (1- 3, 5, 7), zarówno u ptaków, jak i komarów. W Polsce wykryto kilka lat temu obecność przeciwciał dla USUV u jednej mewy śmieszki (4).
Zdecydowana większość przypadków klinicznych pochodzi jednak od Wróblowych (Passeriformes), głównie kosów (Turdus merula).
Latem 2011 roku w południowo-zachodnich Niemczech zachorowało i padło tysiące ptaków, w zdecydowanej większości kosów, przede wszystkim na terenach Badenii-Wirtembergii i Nadrenii-Palatynatu. Wg raportów ornitologów kosy prawie całkowicie zniknęły z miast Mannheim i Heidelberg oraz z okolicznych miejscowości. Przeprowadzone wówczas badania 226 padłych ptaków potwierdziły obecność wirusa Usutu u 86 z nich, w tym u 72 kosów (2).
Opracowanie: dr Krzysztof Śmietanka, lek. wet. Barbara Miechowicz

 
 
------------------------------------
wirus Usutu (USUV) przenoszony przez  komary  może  być przyczyną chorób ośrodkowego układu nerwowego człowieka.
 
 Vásquez A., Jiménez-Clavero M.A., Franco L., Donoso--Mantke O., Sambri V., Niedrig M., Zeller H., Tenerio A.:
Usutu virus– potential risk of human disease in Europe.Eurosurveillance 2011, 16,
 
 
--------------------------------------

 

 
 



 
 

piątek, 23 września 2016

komary

Komary

Z wyjątkiem kilku przypadków, takich jak Gorączka Zachodniego Nilu i Zapalenie Mózgu St. Louis, choroby powodowane przez komary nadal są bardzo rzadkie w Europie i Ameryce Północnej. Mimo to, rośnie zaniepokojenie wraz z nasileniem podróży międzynarodowych i handlu międzynarodowego, które wprowadzają wektory i patogeny.

‘Wśród gatunków komarów, najpopularniejszym jest azjatycki komar Aedes albopictus, ze względu na jego niedawne rozprzestrzenianie się po całym świecie. Przenosi co najmniej 22 różne arbowirusy, w tym wirusa dengi i gorączki chikungunya. W Europie i Ameryce Północnej komary również przenoszą pierwotniaki powodujące malarię oraz dirofilariozę powodowaną przez nicienie. Przypadki miejscowych zarażeń, choć nadal bardzo rzadkie, wydają się występować coraz częściej.

Regulacja liczby szkodników jest istotna tak na poziomie jednostki jak i społeczeństwa. W środowisku miejskim, kluczowymi elementami są odpowiednie warunki sanitarne i zrównoważona gospodarka wodna.

Będzie to zapewnione, jeżeli bezpośrednia okolica zabudowań i budynków mieszkalnych nie będzie zawierała potencjalnych wylęgarni.

‘Regulacja liczby komarów powinna uwzględnić ryzyko dla zdrowia spowodowane pestycydami i dążyć do działania na rzecz zmian środowiskowych niesprzyjających rozwojowi komarów, zamiast stosowania na nie pestycydów.

(Fragment książki ‘Wpływ szkodników miejskich na zdrowie publiczne” Regionalne Europejskie Biuro Światowej Organizacji Zdrowia, 2008)

W przeciwieństwie do wielu regionów tropikalnych i subtropikalnych, w Europie i Ameryce Północnej komary są przede wszystkim utrapieniem niż szkodnikiem przenoszącym choroby. Komary podatne na patogeny są rdzenne w Europie i USA, ale ze względu na to, że patogeny nie występowały wcale lub rzadko, przeważnie były one lekceważone.

Wzmożone nasilenie podróży międzynarodowych i handlu międzynarodowego powodują dzisiaj przypadkowe wprowadzenie nosicieli i żywicieli kowarów, a wraz ze zmianami klimatycznymi i środowiskowymi, komary mogą rozprzestrzeniać się niepostrzegalnie na nowych obszarach, wprowadzając nowe i powracające choroby wektorowe.

Komary mogą zmienić zachowanie i dostosować się do nowych lęgowisk, takich jak zbiorniki na gnój, zbiorniki na nawóz płynny, zbiorniki na deszczówkę i zużyte opony. Zmiany klimatyczne i środowiskowe powinny być pod szczególną obserwacją, ponieważ sezony w których występują komary mogą się wydłużyć a siedliska i gęstość populacji komarów zwiększyć.

Okresowe masowe rozmnażanie się komarów występuje, gdy duże obszary ziemi są zalewane wodą. Ten fakt jest znany, natomiast nowym zjawiskiem jest gęstość zaludnienia terenów leżących blisko zalanych obszarów.

Wektory nowych chorób

Azjatycki komar tygrysi Aedes albopictus został sprowadzony południowowschodniej Azji poprzez handel używanymi oponami, zaaklimatyzował się i zaczął się rozprzestrzeniać. Jest skutecznym wektorem licznych arbowirusów, w tym wirusa dengi, gorączki chikungunya i prawdopodobnie wirusa Gorączki Zachodniego Nilu.

Komar Aedes vittatus, który przenosi Wschodnie Zapalenie Mózgu i rdzenia koni w USA, został wprowadzony z Ameryki północnej do Europy południowej za pośrednictwem handlu używanymi oponami

Odkryto komary Ochlerotatus japonicus,przenoszące Wirusa Japońskiego
Zapalenia Mózgu, zarażone wirusem Gorączki Zachodniego Nilu. Komar ten został wprowadzony z Azji do USA i Europy.

Znanych jest około 100 gatunków komarów w Europie i ponad 160 w Kanadzie i USA. Stany USA są znacznie lepiej przygotowane w odróżnieniu od wielu krajów europejskich i mogą zareagować znacznie szybciej i skuteczniej na sytuacje kryzysowe.

Wschodzące znaczenie wirusa Zachodniego Nilu

W około 20% przypadkach gorączki Zachodniego Nilu u ludzi występują
objawy w postaci zapalenia opon mózgowych czy nawet paraliżu kończyn.

Jeśli choroba dotknie układ nerwowy, może spowodować długotrwałe
upośledzenie lub zgon.

Ptaki wędrowne regularnie wprowadzają ten wirus z Afryki Subsaharyjskiej
do Europy. Wygląda na to, że ptaki europejskie przyswoiły większość odmian wirusa i mogą przyczyniać się do eliminacji wirusa.

W USA wirus ten nie występował, ale w latach 1999-2003 zaczął szybko
rozprzestrzeniać się od wschodniego wybrzeża do zachodniego. Został
prawdopodobnie wprowadzony przez nielegalnie importowane ptaki. Do roku 2005,odnotowano 19655 zachorowań u ludzi, w tym 782 przypadków
śmiertelnych. Ptaki również zostały silnie dotknięte.

Występuje ponad 15 gatunków komarów w Europie i co najmniej 60 gatunków w USA, są one podejrzane o przenoszenie wirusa gorączki Zachodniego Nilu. Najważniejsze pośród nich to gatunki żerujące na kilku gatunkach żywicieli, głównie na obszarach miejskich gdzie się mnożą w małych zbiornikach wodnych zrobionych przez człowieka, następnie z komarów przenoszą się na ptaki i ssaki, w tym ludzi.

Inne poważne choroby

Denga, to najczęstsza ludzka choroba wirusowa przenoszona przez komary.Jest endemiczna w tropikalnych i subtropikalnych regionach Afryki, Azji,Australii i Ameryki Południowej. W Europie i USA występuje jedynie jako przypadki importowane. Nie zawsze tak było, i prawdopodobieństwo powrotu aktywnego przenoszenia nadal istnieje,z powodu natężenia rozprzestrzeniania się wirusa dengi na całym świecie, a szczególnie w Ameryce centralnej i Południowej.

Pojawienie się azjatyckiego komara, który skutecznie przenosi wirusa dengi, w Europie i Ameryce Północnej oraz bliskie położenie USA z południowymi krajami w których denga jest endemiczna, wywołuje niepokój co do możliwego powrotu tej choroby. Powstrzymanie dalszego rozprzestrzeniania się tego komara jest niezbędne.

Niedawno wystąpiły epidemie gorączki Chikungunya na wyspach Oceanu Indyjskiego, w Indiach i Malezji. Na wyspie Réunion, choroba dotknęła ponad 1 ludności w tym bardzo ciężkie zachorowania oraz spowodowała 155 zgonów.

Wektorem tego wirusa na Oceanie Indyjskim jest azjatycki komar tygrysi. Dlatego możliwość wprowadzenia do Europy i zaaklimatyzowanie się tego wirusa są powodem do niepokoju.

Sporadyczne przypadki lokalnego zarażenia malarią w Europie centralnej i południowej oraz USA są głównie spowodowane ukąszeniem przez komary zarażone przez turystów chorych na malarię, imigrantów i pracowników sezonowych. Lokalne zarażenia w pobliżu lotnisk w regionach nieendemicznych może się zdarzyć latem, szczególnie podczas wyjątkowo ciepłych roczników.

Dezynfekcja pokładów samolotów może zminimalizować takie ryzyko.W 2003r., odnotowano 1278 przypadków malarii w USA, w tym 1268 sprowadzonych. Tego samego roku, w Europie odnotowano 11573 przypadków malarii i 166 przypadków dengi związanych z podróżą. Niedawno ponad 160 przypadków choroby Chikungunya zostało sprowadzonych w ciągu roku do Europy z wysp Oceanu Indyjskiego.

Liczba importowanych przypadków chorób przenoszonych przez komary jest wystarczająca aby spodziewać się sporadycznych lokalnych zarażeń przeniesionych przez miejscowe komary.

W Europie i w USA, komary które mogą przenosić malarię są nadal bardzo rozpowszechnione. Pierwotny wektor wirusa dengi, to komar przenoszący żółtą febrę Aedes aegypti, został wytępiony w Europie, ale nie w USA. W przeciwieństwie do dengi, szczepienie pozwala utrzymywać importowane przypadki żółtej febry na niskim poziomie, mimo,że jest chorobą endemiczną w Afryce subsaharyjskiej i Ameryce Południowej.

W USA, w latach 2001-2004 odnotowano 77 przypadków dengi w 37 stanach i w Dystrykcie Columbia. Niemniej, ze względu na to że denga nie jest notyfikowaną chorobą na terenie USA, rzeczywista liczba przypadków jest prawdopodobnie wyższa.

Dirofilarioza jest powodowana przez nicienie. Możliwym przenosicielem jest Azjatycki komar tygrysi. Aż do połowy XX wieku, dirofilarioza była uważana jako wyjątkowo rzadka, a od jej opisu w 1864r.do 1995r., odnotowano we Włoszech jedynie 181 przypadków u ludzi. Niemniej,w latach 1995-2000, odnotowano 117 nowych przypadków w tym kraju.

Koszt problemu

Bezpośrednie koszty medyczne epidemii gorączki Zachodniego Nilu w Luizjanie, od czerwca 2002r. do września 2003r.,wyniosły około 4,4 miliona dolarów, koszty pośrednie wyniosły 6,5 miliona dolarów a koszty związane z reakcją służby zdrowia wyniosły 9,2 miliona dolarów. Dowód zarażenia wirusem gorączki Zachodniego Nilu przez transfuzję spowodował obowiązkowe badania zapasów krwi w USA oraz rutynowe badania dawców krwi. Wstępne koszty analiz, na podstawie 2 milionów transfuzji, wynosiły 7-19 milionów dolarów.

Postępują badania nad szczepionką przeciw gorączce Zachodniego Nilu.

Niemniej, uniwersalne szczepienie będzie opłacalne, jeśli znacznie wzrośnie zachorowalność lub jeśli koszt szczepienia spadnie poniżej 12 USD na osobę.

Komary mogą mieć wpływ na ekonomię i wartość nieruchomości. W niemieckim regionie Doliny Górnego Renu, straty ekonomiczne spowodowane brakiem regulacji liczby komarów wynoszą 7,5 miliona euro, głównie w branży gastronomicznej i rekreacyjnej oraz regulacji liczby komarów. Dzięki regulacji liczby komarów, wartość nieruchomości wzrosła w tym regionie.

‘Komary mogą zmienić zachowanie i dostosować się do nowych lęgowisk, takich jak zbiorniki na obornik, zbiorniki na nawóz płynny, zbiorniki na deszczówkę i zużyte opony.
(Fragment książki ‘Wpływ szkodników miejskich na zdrowie publiczne” )

Metody regulacyjne

Jedyną długoterminową metodą na inwazję komarów jest ograniczenie źródeł, szczególnie na obszarach miejskich. Można zmodyfikować niektóre środowiska naturalne stabilizując poziom wody, aby zmniejszyć wylęganie komarów. Zapobieganie, lub co najmniej rozpoznanie wód zastałych jest niezbędne na obszarach nienaturalnych. Jest to osiągalne dzięki zapobieganiu zastojom w ściekach, osuszając wody zastałe z pustki podpodłogowej, zakrywając otwory wentylacyjne siatkami przeciwko komarom, kryjąc składy opon lub przechowując je w magazynach, i usuwając zbiorniki w których zbiera się woda lub regularnie wymieniając ich wodę.

Złotą zasadą regulacji liczby komarów jest dotarcie do źródła problemu, czyli regulacji rozwoju larw. Regulatory wzrostu i regulatory biochemiczne mają tą zaletę,że są bardziej specyficzne, podczas gdy środki chemiczne są tańsze i łatwiejsze w użyciu, szczególnie na bardzo dużych obszarach.

Zabiegi stosowane na dorosłe osobniki może wzmocnić regulację. Ze względu na niską specyfikę oraz na ryzyko wywołania alergii lub zniszczenia lakieru na samochodach, zabiegi te ogranicza się do krytycznych sytuacji.

WHO wsparło badania około 40 czynników biokontroli, takich jak bakterie, grzyby, wirusy, owady, ślimaki i rośliny. Przydenki i ryby ozdobne takie jak karasie złociste czy gupiki z powodzeniem wprowadzono jako narzędzia biokontroli. Metody pasywne ochrony takie jak ubiór, moskitiery, siatki oraz repelenty pozwalają ograniczyć problemy związane z komarami.

Obszary na których występuje zła gospodarka wodna lub są one często zalewane, tereny te potrzebują programu do regulacji liczby komarów. Jednakże, odpowiednie struktury do regulacji inwazji komarów nie są powszechnie dostępne. Strategie powinny opierać się na podstawie zintegrowanego systemu zwalczania szkodników. Powinny zostać połączone działania fizyczne, biologiczne,biochemiczne i chemiczne, a stosowanie pestycydów powinno ograniczać się do minimum. Podstawą jest edukowanie społeczeństwa o tym jak unikać niechcianych wylęgarni na obszarach miejskich.

Patrząc perspektywicznie

Istotnym jest stworzenie międzynarodowych ustaw o odpowiednim składowaniu i identyfikalności opon,dezynfekcji statków i pokładów samolotów oraz o skuteczniejszej kontroli transportu zwierząt.Rządy skorzystałyby z założenia w poszczególnych krajach z sieci ośrodków,które gromadziłyby informacje i podejmowały działania.Zapobiec tworzeniu się wylęgarni komarów można między innymi poprzez zarządzanie miastem lub kształtowanie krajobrazu, np. poprzez przywracanie do naturalnego stanu dużych odcinków ziemi wzdłuż rzek. Wydziały urbanistyki powinny współpracować z biologami,którzy znają miejscowe populacje
komarów.

Harmonizacja regulacji

UE nie posiada polityki regulacji liczby komarów. Niezbędne jest wzmocnienie międzynarodowej i europejskiej współpracy władz ustawodawczych i wykonawczych. W Europie, system notyfikacji powinien zostać ujednolicony,a notyfikacje zgłaszane do centralnego biura.

Harmonizacja zabiegów do regulacji liczby komarów zmniejszy szkody wyrządzane na środowisku. Kraje członkowskie powinny zharmonizować wytyczne UE dotyczące insektycydów.Niezbędnym jest zagwarantowanie stworzenia w przyszłości Komitetu do spraw insektycydów, który ułatwiłby skuteczną regulację liczby komarów będących utrapieniem oraz tych przenoszących choroby. Możliwe ryzyko dla zdrowia powodowane przez zabiegi regulujące nie powinno przewyższać ryzyka ze strony szkodników które się zwalcza.

Lepsze badania naukowe

Ponowne nasilenie badań naukowych w entomologii medycznej i kształcenie entomologów medycznych są niezbędne,aby uporać się z chorobami wektorowymi i ich kontrolą. Pilnie są potrzebne dane epidemiologiczne dotyczące aktywności wirusów przenoszonych przez komary w Europie.

Przypadki chorób przenoszonych przez komary, rozmieszczenie oraz ilość komarów powinny być regularnie monitorowane przez wyspecjalizowane i upoważnione przez rząd instytucje.

W Europie, instytucja odpowiadająca CDC, Europejskie Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób, jest aktualnie zakładane w Szwecji. Inna organizacja, Europejskie Stowarzyszenie Kontroli Komarów,zajmuje się komarami i chorobami które przenoszą. Składa się z instytucji 22 krajów europejskich.


Ponowne nasilenie badań naukowych

w entomologii medycznej i kształcenie entomologów medycznych jest niezbędne,aby uporać się z chorobami wektorowymi i ich kontrolą.’

(Fragment książki ‘Wpływ szkodników miejskich na zdrowie publiczne”)


http://www.urbanpestsbook.com/
-------------------------------------------------------------------------
publikacja z 11-2015 bylo badanie w Niemczech.Ten sam cykl.Bakteria nosiciel (kleszcz) maja komary.Moga zarazac : Borrelia afzelii, Borrelia bavariensis i Borrelia garinii.Znaleziono zarazone komary.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26631488

-------------------------------------------------
Badanie w Polsce - dotyczy zarażonych komarow 2001 rok

Znaleziono zakazone komary.



http://www.aaem.pl/pdf/aaem0208.pdf
------------------------------------------------------------------------