Borelioza,Borrelia,Bartonella,Babesia,Yersinia,Anaplazmoza (anaplasmosis),Chlamydia,virus,erythema migrans ,Lyme disease, Mycoplasma pneumoniae, Wb ,LTT, Elispot ,ILADS ,IDSA.
Wszystkie informacje podane na blogu - maja uzasadnienie w linkach do źródeł. Nie ponoszę odpowiedzialności za treści zawarte w linkach źródłowych.Na strony reklam pojawiające się na blogu - wpływu nie mam.
SCHEMAT leczenia BABESJA :- przetlumaczylam na j.polski na potrzeby tego bloga oraz grupy na Fb Borelioza ABC
Atowakwon / proquanil 250mg / 100mg (Malarone ). Zazywac -Atowakwon / proquanil po 2 tabletki 2 razy dziennie przez 3 dni, a następnie zmniejszyć do 1 tabletki 2 razy dziennie.
W połączeniu z jednym z następujących antybiotyków:
. azytromycyna (Zithromax), 500 mg 1 raz na dobę,
. klarytromycyna (Biaxin) 500 mg 1 tabletka 2 razy dziennie,
. doksycyklina 100 mg 2 tabletki 2 razy dziennie, lub
. minocyklina 100 mg 1 tabletka 2 razy dziennie.
Ponadto jeśli te kombinacje nie działają czasami trzeba dodać :
. sulfametoksazolem / trimetoprim 800 mg / 160 mg (lub Septra Bactrim DS DS) 1 tabletka 2 razy dziennie, aby stworzyć schemat 4 antybiotykow /lekow. (Atowakwon / proquanil (Malarone) to dwa leki w jednej tabletce).
Atowakwon - Kombinacje
Atovaqone (Mepron) 750 mg / 5 ml - 5 ml dwa razy dziennie. Podawac 1 do 2 miesięcy - zobaczyć czy nocne poty lub inne objawy Babesi ulegaja poprawie. Następnie zwiększyć dawkę do 10 ml dwa razy dziennie. W połączeniu z jednym z następujących antybiotykow:
. azytromycyna (Zithromax), 500 mg 1 raz na dobę,
. klarytromycyna (Biaxin) 500 mg 1 tabletka 2 razy dziennie,
. doksycyklina 100 mg 2 tabletki 2 razy dziennie, lub
. minocyklina 100 mg 1 tabletka 2 razy dziennie.
Ponadto jeśli te kombinacje nie działają czasami trzeba dodać :
sulfametoksazolem / trimetoprim 800 mg / 160 mg (lub Septra Bactrim DS DS) 1 tabletka 2 razy dziennie, aby stworzyć schemat 4 lekow. (Atowakwon / proquanil (Malarone )to dwa leki w jednej tabletce).
Pamiętaj, aby wziąć atovaqone razem z tłuszczem. To zwiększa wchłanianie. Zazywanie z tłuszczem nie powoduje nudności i biegunki. Zrodla tłuszczu : orzechy, masło orzechowe, masło, oleje, takie jak olej kokosowy i lniany , jogurt, sery, i awokado.
Poziom Dwa
Poniższe schematy dzialaja w 75% do 80% (w oparciu o moje doświadczenia). Dawkowanie jest dla osób dorosłych.
Artemesinin
Artemesinin 100mg lek ziołowy . Zaczynac od 2 do 3 tabletek 2 razy dziennie przez 3 dni a następnie 11 dni wolnego. Kontynuuj ten cykl 14 dniowy. Celem jest zwiększenie dawki do 5 tabletki 3 razy dziennie na 3 dni lek . Używam artemesinin w ten sposób, ponieważ jelita rozwijają enzym, który niszczy ten ziołowy lek, jeśli jest stosowany dłużej niż 3 dni. Bądź świadomy dawka na 3 dni jest dość silna. Często powoduje to pogorszenie objawów Babesia rozpoczynających się na 2 dzień, a czasami trwajacych do 6 dni. Jeżeli osoba jest bardzo wrażliwa powinno się podawac 1 lub 2 tabletki 3 razy dziennie.
Czasami łączą Artemesinin z atovaquone, atowakwon / proquanil lub meflochina jeśli sama Artemisin nie działa wystarczająco dobrze.
Meflochina Kombinacje
250mg meflochina (Lariam) to lek na receptę. Zaczynajc się 1 tabletkę na dobę przez 5 dni, a następnie 1 tabletke co 5 dni. Może to spowodować nudności w ciągu pierwszych pięciu dni. Meflochina disolves są przechowywane w tłuszczu. To trwa 5 dni lub dłużej, aby nasycić lub wypełnić tłuszczu. Gdy tłuszcz jest nasycony, lek musi być podawany tylko co 5 dni.
W połączeniu z jednym z następujących antybiotykow:
. azytromycyna (Zithromax), 500 mg 1 raz na dobę,
. klarytromycyna (Biaxin) 500 mg 1 tabletka 2 razy dziennie,
. doksycyklina 100 mg 2 tabletki 2 razy dziennie, lub
. minocyklina 100 mg 1 tabletka 2 razy dziennie.
Ponadto jeśli te kombinacje nie działają czasami dodać
. sulfametoksazolem / trimetoprim 800 mg / 160 mg (lub Septra Bactrim DS DS)
1 tabletka 2 razy dziennie, aby stworzyć schemat 4 lekow. (Atowakwon / proquanil (Malarone) 2 leki w jednej tabletce).
Lek ten jest najtańszym rozwiązaniem. W USA jest około $ 70 na miesiąc. Jednak może to mieć istotne skutki uboczne dla zdrowia psychicznego, takich jak depresja i omamy lub nawet psychozy. Używam go tylko wtedy, gdy nie ma innych niedrogich opcji dla moich pacjentów.
Cryptolepis
Cryptolepis jest ziolem pierwotnie używanym w Ghanie w leczeniu malarii. To działa w około 75% przypadkow. Weź go 5 ml 3 razy dziennie. Albo moja preferowana formuła jest wykorzystanie go jako kombinacji.
Cryptolepis + kombinacja ziół : inne, lomatium, cryptolepis, Juglans, Ceanothus i stillengia. Jeśli używasz tego typu połączenia uzywac do 4 ml 2 razy dziennie. Oprócz zazywania Cryptolepis lub Cryptolepis Plus w leczeniu aktywnej Babesia można tego używać zarówno jako lek zapobiegawczy oraz przy nawrocie choroby Babesia. Zobacz sekcję poniżej.
Artemeteru / lumefantryna
Artemeteru / lumefantrin 20 mg / 120 mg (Coartem) to lek na receptę. Weź 4 tabletki 2 razy dziennie przez 3 dni. W pierwszym dniu 8 godzin po podaniu pierwszej dawki. Na 2. i 3. dzien zazyj każda dawke co 12 godzin. 1czesc dawki w ciągu dnia we wszystkich trzech dniach powinna być w tym samym czasie.
Coartem można powtarzać co 2, 3 lub 4 tygodnie. I zazwyczaj zaczynac się co 2 tygodnie i wydłuzac czas między cyklami tak długo, jak objawy już nie wracają..
Poziom Trzy
Ja nazywam to tak : "Jeśli wszystko inne zawiedzie" . Używam tych pojec z różnych powodów. Generalnie każdy jest skuteczny w około 75% do 85% .
Nitazoksanid jest w tej grupie, ponieważ jest to dość drogi i często ubezpieczenie nie będzie za to placic.. Bez ubezpieczenia kosztuje około $ 1400 miesięcznie.
Clindamycin / Plaquenil / ma tez wiele skutków ubocznych..
Nitazoksanid
500mg nitazoksanid (Alinia) to lek na receptę jest zatwierdzony do leczenia pasożytów jelitowych. Jednak wydaje się, ze pomaga tez przy w Babesi. 1 tabletka 2 razy dziennie. W USA jest oferowany jako lek. W Kanadzie jest wykonywany tylko w aptekach -jako mieszanina składników.
Klindamycyna i hydroksychlorochiny
300mg klindamycyna (Cleocin) i hydroksychlorochiny 200mg (Plaquenil) lub chininy Siarczan 324 mg jest dobrym polaczeniem , można tym traktować Babesie.
Jednak dużo ludzi trudno to toleruje bo jest dużo skotkow ubocznych. Hydroksychlorochina to chinina - jest to lek łatwiejszy do tolerowania niż siarczan chininy. Jednak siarczan chininy może być bardziej skuteczny.
Działania niepożądane klindamycyny : to nudności, biegunka, bóle brzucha, i reakcje typu alergiczne. Siarczan chininy może powodować dzwonienie w uszach, ale może również spowodować przytłumiony słuch i inne ciężkie objawy neurologiczne.
Zazwyczaj chinina i lek Plaquenil raczej nie powoduje takich problemów.
Opcja 1.:
Clindamycin 300mg 2 tabletki 3 razy dziennie i Quinine Sulfate 324 mg 2 tabletki 2 razy dziennie. Jeśli wystapia objawy objawów neurologiczne to zmniejszyć siarczan chininy do 1 tabletki 2 razy dziennie.
Opcja 2. :
Clindamycin 300mg 2 tabletki 3 razy dziennie i Plaquenil 200mg 1 tabletka 2 razy dziennie.
Zapobieganie nawrotom choroby.
Z mojego doświadczenia 95% osób z Babesia przy chorobie Lyme można wyleczyć . Jednak wiele osób ma nawroty i musza już zawsze zazywac leki. Jeśli osoba ma nawrot Babesi ale jest pod kontrolą i zazywa jeden z ponizszych schematów, to pozostawia się pacjenta w trakcie leczenia prewencyjnego.
. Opcja 1. :
Atowakwon / Proquanil 250mg / 100mg (Malarone) 1 tabletka na dobę.
. Opcja 2.:
Cryptolepis Plus 4 ml 2 razy dziennie przez 2 lub 3 tygodnie na każde 4 tygodnie. Lub użyj Cryptolepis 5 ml 3 razy dziennie przez 2 lub 3 tygodnie na kazde 4 tygodnie. Znajdź częstotliwości, które działaja najlepiej.
. Opcja 3.:
Artemesinin 100 mg 2 lub 3 tabletki 3 razy dziennie przez 3 dni z rzędu każdego 14 dni. Powtórz ten cykl ciągły.
Borelioza jest chorobą, którą bardzo trudno wykryć i równie skomplikowane jest jej leczenie.
Testy wciąż nie są wystarczająco wrażliwe, a kuracja nierzadko polega na metodzie prób i błędów.
Chorzy skarżą się również na dużą obojętność lekarzy, która doprowadza ich do coraz większej frustracji, a przy okazji rujnuje zdrowie. Nieleczona lub źle leczona borelioza może wywołać w organizmie ogromne szkody, doprowadzić do trwałych zmian w systemie neurologicznym i kostnym
Osoby, które cierpią na boreliozę w trzecim stadium, tzw. neuroboreliozę, mają bardzo dokuczliwe kłopoty ze zdrowiem, zaburzenia pamięci i trudności z koncentracją, bóle mięśni, kości, dokuczliwe drętwienia kończyn i wiele innych neurologicznych problemów. Niektóre z nich mogą zostać do końca życia. Dlatego tak ważna jest profilaktyka przed kleszczami
Uważa się, że tak, chociaż być może 1% gzów jest także zakażonych. Najbardziej niebezpieczne są jednak kleszcze twarde.
Dlaczego borelioza jest tak niebezpieczną chorobą?
Jest trudno diagnozowalna i ciężko się ją leczy. Maskuje inne choroby, przypomina wiele innych dolegliwości. U chorych zawsze trzeba myśleć także o innych chorobach. Miałam pacjentkę z boreliozą, której leczenie różnymi lekami nie pomagało. Wszyscy jej dolegliwości zrzucali na karb boreliozy, okazało się, że miała poważną niedoczynność tarczycy. Trzeba pacjenta badać także pod innymi kątami.
Dla kogo jest niebezpieczna najbardziej?
Dla kobiet w ciąży. Borelioza przenosi się przez łożysko. Do tego kobiety ciężarne nie mogą przyjmować doksycykliny, którą leczy się tę chorobę. Ich leczenie jest więc bardziej skomplikowane. Oczywiście to, czy dziecko zostanie zarażone, zależy od wielu czynników, stanu klinicznego matki, jej odporności.
Choroba, która wciąż dla wielu lekarzy jest „tylko boreliozą” niszczy życie tysiącom ludzi. Jeden mały kleszcz może zrujnować długie lata, zaprzepaścić marzenia, zrujnować plany. Cierpiące na nią osoby wiedzą, że życie z nią to przekleństwo, a walka o zdrowie jest bardzo trudna, ciężka i niewdzięczna. Jak żyje się z boreliozą (nazywaną również chorobą z Lyme), wiedzą Natalia i Maria, chore z długoletnim stażem.
„To na pewno choroba dotykająca psychikę. Stany od euforii do agresji.” mówi Natalia, chorująca od 7 lat. Kiedyś zadowolona z życia dziewczyna, okaz zdrowia. Dziś, skupiona na leczeniu, walce z objawami choroby i codziennym zmaganiu się z bólem. Zmęczona, często sfrustrowana, czasem przerażona i bardzo smutna. Tala, jak mówią na nią przyjaciele, to atrakcyjna, 26 letnia dziewczyna, z długimi ciemnymi włosami i ładnymi oczami, zadbana, uśmiechnięta – niejeden mężczyzna oszalałby na jej punkcie. Jednak to zgrabne ciało i ciekawe wnętrze skutecznie, konsekwentnie i bez skrupułów niszczy choroba. Z wielu rzeczy musiała zrezygnować; z wymarzonych studiów, imprez ze znajomymi i tych wszystkich drobiazgów, które zdrowym uprzyjemniają życie.
W jaki sposób choroba z Lyme dostała się do jej organizmu? Miało być tak pięknie! Wakacje w Tunezji, urlop, zapomnienie i totalny luz. Wróciła z pamiątką, jakiej nie planowała przywieźć – rumieniem, który na początku zbagatelizowała, potem okazało się, że to pierwszy objaw boreliozy.
Borelioza to choroba, która atakuje system nerwowy, kostny, rujnuje psychikę, niszczy kondycję. Z uśmiechniętego, zadowolonego z życia człowieka zrobi kogoś, kto utracił chęć do wstania z łóżka.
Do lekarzy zgłaszają się ludzie cierpiący na „dziwne” objawy. Często mają bardzo dobre wyniki podstawowe więc nikt nie robi im bardziej skomplikowanych, łatwiej wysłać do psychiatry i przepisać leki przeciwbólowe. Słyszą, że są hipochondrykami i wymyślają sobie choroby.
Zanim ktoś wpadnie na pomysł by zrobić badanie na boreliozę przechodzą gehennę, która często trwa latami. Diagnoza jej, niestety, nie przerywa.
Zaczyna się długotrwałe, ciężkie leczenie, nie zawsze skuteczne, za to bardzo drogie, niszczące organizm i zmuszające do wielu poświęceń i wyrzeczeń.
Aleksandra Lipka-Trawińska, lekarz specjalista dermatolog z Centrum Telemedycznego Qzdrowiu.pl podkreśla, że to choroba, która bardzo obniża jakość życia. Jest podstawą do długich zwolnień lekarskich, co nie zawsze jest, niestety, szanowane przez lekarzy ogólnych.
Tymczasem borelioza w stadium zaawansowanym może prowadzić do inwalidztwa.
„W niektórych przypadkach nie daje żadnych objawów, w innych osoby zarażone mogą mieć bardzo poważne problemy zdrowotne jak m.in. napady lękowe, depresyjne, silne przewlekłe bóle głowy, brzucha, biegunki, częstomocz, uczucie mrowienia podskórnego, zaburzenia czucia, drętwienie kończyn, niedowłady, porażenia, zapalenie błon oka, przewlekłe zapalenia stawów, zapalenia i bloki serca, przewlekłe zmiany skórne, bóle mięśni i objawy przewlekłego zmęczenia (borelioza późna i chroniczna) i wiele innych, bardzo uciążliwych symptomów”. Przypomina wiele innych chorób dużo ciężkich zachorowań po prostu wywołuje „Jest więc trudno diagnozowalna i ciężko się ją leczy. Maskuje inne choroby, przypomina wiele innych dolegliwości” dodaje doktor Aleksandra Lipka-Trawińska
Jak mówi dr Lipka-Trawińska, w podejściu do leczenia boreliozy są skrajne dysproporcje, „Borelioza późna, przewlekła, powinna być leczona antybiotykoterapią w wysokich dawkach 12-18 miesięcy według światowej klasy profesorów na podstawie wieloośrodkowych badań. Wciąż jednak wielu lekarzy uważa, iż wystarczy 10 dni leczenia lub maksymalnie 6 tygodni”
Chorzy decydujący się na wielomiesięczne leczenie muszą liczyć się z ogromnymi kosztami i wieloma problemami, które wywołują antybiotyki mające, niestety, wiele skutków ubocznych
Hipochondryk. Histeryk. Pacjent problemowy. Wszystko go boli. Nie może spać. Ma problemy z chodzeniem. Z widzeniem i kojarzeniem. Najpierw ląduje na oddziale zakaźnym, potem w psychiatryku. Wreszcie na rencie, bo diagnozują u niego SM albo alzheimera. A to pacjent z boreliozą, która przeszła do postaci rozsianej przewlekłej. Ofiara systemu. Medycznego
Dr Kozak choruje i przegląda na oczy
Dr n. med. Marek Kozak jest lekarzem anestezjologiem, wiceordynatorem Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii Szpitala Bonifratrów w Katowicach. I jednym z nielicznych jeszcze w Polsce lekarzem od leczenia boreliozy niestandardową metodą ILADS. Jego zainteresowanie tym schorzeniem zaczęło się kilka lat temu od pogryzienia przez kleszcze. – Pamiętam trzy, które mnie ucięły – opowiada. Z tym że wielu chorych w ogóle nie zanotowało takiego incydentu w swoim życiu: nie zauważyli, a może zapomnieli. On miał to szczęście, że jest lekarzem i zanotował. W dodatku miał jeden z koronnych objawów boreliozy, czyli rumień wędrujący – owalne zaczerwienienie na skórze, które może wystąpić w całkiem innym miejscu niż tym ugryzionym przez kleszcza.
U połowy zakażonych nie występuje w ogóle. – Dwa razy miałem rumień, dwa razy, na wszelki wypadek, leczyłem się metodą standardową stosowaną w naszej służbie zdrowia wspomina. Standard polega na przyjmowaniu przez 3–4 tygodnie antybiotyku, on brał 100-miligramowe dawki doksycykliny. Przyjmuje się, że taka kuracja jest zupełnie wystarczająca, gdyż skutecznie eliminuje bakterię z organizmu. Tyle że on się czuł coraz gorzej.
Wymienia: miał zawroty głowy, zaburzenia widzenia i słuchu, bóle mięśni i kręgosłupa, drętwienie kończyn. Tak przez pięć lat – nieskuteczne szukanie przyczyn dolegliwości, nieskuteczne kuracje. On przynajmniej nie miał kłopotów, jakie mają inni chorzy – żeby w ogóle uzyskać konsultację medyczną, jakąś pomoc. Sam też szukał, choćby w światowej literaturze medycznej. – Dopiero po pięciu latach, za pomocą bardziej zaawansowanych testów niż te powszechnie stosowane, doczekałem się właściwej diagnozy i zdecydowałem na terapię metodą ILADS – mówi.
Polega ona na długotrwałym – w jego przypadku rocznym – przyjmowaniu koktajlu różnych antybiotyków, z których każdy działa na inne tkanki organizmu i jest skuteczny wobec różnych form bakterii. – Często bywa, że chora jest cała rodzina. Choćby z tego powodu, że jak mają psa, chodzą z nim w te same miejsca, gdzie roi się od kleszczy – tłumaczy.
U 9-letniej dziewczynki dopiero po trzech latach nieskutecznego leczenia stanu zapalnego naczyniówki oka lewego rozpoznano boreliozę. Jak w porę rozpoznawać tę chorobę, jeśli nie daje ona typowych objawów?
Na pytanie odpowiada dr Bolesław Kalicki z Kliniki Pediatrii, Nefrologii i Alergologii Dziecięcej Centralnego
Opis przypadku
Dziewięcioletnia dziewczynka trafiła do kliniki po trzech latach leczenia ambulatoryjnego. Powodem konsultacji było nieskuteczne leczenie przewlekłego zapalenia naczyniówki. Dziecko miało bardzo zaczerwienione, łzawiące oczy, które leczono lekami przeciwuczuleniowymi, przeciwzapalnymi, sterydami i antybiotykami podawanymi miejscowo, bez efektu. Intensywność objawów zmieniała się w niewielkim stopniu.
"Po obejrzeniu dziecka i zebraniu dokładnego wywiadu poprosiliśmy o konsultację okulistyczną. Okuliści stwierdzili przekrwienie twardówki, zmiany zapalne w naczyniówce. Jednocześnie od razu zwróciliśmy uwagę na to, że dziecko mieszka na granicy terenów zwiększonego występowania kleszczy" - relacjonuje dr Bolesław Kalicki.
Rozpoznanie
Po raz kolejny wprowadzono leczenie sterydami stosowanymi miejscowo. Rozpoczęto też diagnostykę. Rodzice wykluczali jakikolwiek kontakt dziecka z kleszczem.
"Ale trzy lata to długi okres, a w boreliozie objawy mogą wystąpić po kilku miesiącach lub paru latach od ukąszenia. Z reguły postacią inwazyjną kleszcza jest nimfa, czyli postać kilkakrotnie mniejsza od osobnika dorosłego, prawie niewidoczna. Dziecko pochodziło ze środowiska typowo wiejskiego, założyliśmy więc, iż ukąszenia kleszcza po prostu nie zauważono" - podkreśla dr B. Kalicki.
Kolejno wykluczano ogniska zakażenia okolicy oczu, zapalenie zatok, zapalenie w obrębie jamy ustnej, schorzenia reumatoidalne i inne choroby zapalne. Wśród wielu badań zlecono m.in. badanie poziomu przeciwciał przeciwko Borrelia burgdorferi metodą ELISA.
"Jego wyniki były wątpliwe. Przeciwciała w klasie IgM były dodatnie, ujemne w IgG. W drugim badaniu mieliśmy identyczną sytuację, tylko miano się nieznacznie zmieniło. W metodzie ELISA trudne jest obserwowanie dynamiki zmian immunoglobulin, a czułość metody ELISA w boreliozie jest wyjątkowo niska - od 10 do 30 procent. Tak więc po wykluczeniu innych przyczyn, biorąc pod uwagę charakterystyczny obraz naczyniówki i miejsce zamieszkania dziecka, postawiliśmy jednak rozpoznanie boreliozy, w postaci wczesnej rozsianej".
Leczenie
U dziecka zastosowano dożylne leczenie antybiotykiem. Po trzech tygodniach tej terapii oraz miejscowym stosowaniu sterydów wszystkie objawy ustąpiły. To, mimo wątpliwych testów, utwierdziło lekarzy w przekonaniu o słuszności diagnozy. Był to jednak dość nietypowy przypadek. W boreliozie zmiany w oku mogą występować albo w fazie wczesnej rozsianej, albo w późnej, lecz wtedy obejmują już nerw wzrokowy - co może nastąpić na pewno nie wcześniej niż kilka lat od ukąszenia.
Typowy przypadek boreliozy - pora wiosenno-letnia, kontakt z kleszczem. Jeżeli kleszcz przed usunięciem z miejsca ukąszenia został na dodatek zalany tłuszczem czy polakierowany lakierem do paznokci, co też się zdarza, by spowodować jego wycofanie, to istnieje wówczas pewność, że kleszcz, dusząc się, wprowadził pod skórę człowieka krętki Borrelia burgdorferi, bytujące w jego przewodzie pokarmowym. W czasie od kilku do 30 dni może pojawić się rumień wędrujący. "Wówczas należy zastosować leczenie antybiotykami, ponieważ objawy boreliozy są bardzo niespecyficzne w pierwszym okresie" - podkreśla dr B. Kalicki.
Te objawy, które pojawiają się po kilkunastu miesiącach, np. w postaci bólu mięśni, stawów, zapalenia mięśnia sercowego, nie zawsze są już wiązane z ukąszeniem przez kleszcza. Charakterystyczne objawy późnej postaci boreliozy - np. zanikowe zapalenie skóry, przewlekłe zapalenie stawów czy objawy neurologiczne - występują po kilku latach.
W każdym przypadku wystąpienia rumienia wędrującego konieczne jest leczenie. W pierwszym okresie stosuje się półsyntetyczne penicyliny lub cefalosporyny - przez trzy tygodnie doustnie. U pacjentów powyżej 12 roku życia można podawać tetracykliny. We wszystkich innych postaciach leki powinny być podawane dożylne i leczenie powinno trwać w postaci wczesnej choroby - cztery, sześć tygodni, w postaciach późnych, neurologicznych - nawet do ośmiu tygodni.
Jeśli nie było rumienia i pacjent nie pamięta kontaktu z kleszczem, leczenie według schematu dla boreliozy powinno zostać wdrożone w przypadku, gdy lekarz może podejrzewać boreliozę. Jeżeli np. bóle stawowe pojawiają się u osoby w bardzo młodym wieku, zawsze, szukając przyczyny, należy brać pod uwagę również boreliozę. W zapaleniach stawów u dzieci zastosowanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych czy sterydów przynosi poprawę nawet na wiele miesięcy, ale nie wyleczy z boreliozy. Zmiany wywołane krętkami Borrelia burgdorferi mogą dotyczyć właściwie wszystkich narządów.
Niezmiernie istotne jest długotrwałe podawanie antybiotyków. Przy typowym leczeniu przeciwbakteryjnym podaje się je zbyt krótko, by zwalczyć boreliozę.
Efekty leczenia są potwierdzeniem rozpoznania.
Zagrożenie boreliozą rośnie. W Polsce w 1999 roku opisano niespełna 900 przypadków. W 2003 r. już prawie 3600, a nie wszystkie są zgłaszane.
Minocyklina 2 x 100 (od 9.X), Tavanic 1 x 500 (od 22.X)
Symptomatologia boreliozy u dzieci i młodzieży leczonych w Klinice Neurologii Wieku Rozwojowego AM w Poznaniu :Marcin Żarowski, Justyna Młodzikowska-Albrecht, Barbara Steinborn
Katedra i Klinika Neurologii Wieku Rozwojowego Akademii Medycznej im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu :Kierownik: dr hab. med. B. Steinborn
Zauważono, iż Borrelia garinii ma szczególne powinowactwo do układu nerwowego [2, 4, 12]. Opisywano również pojedyncze przypadki równoległej infekcji dwoma subtypami Borrelia u pacjenta z obustronnym porażeniem nerwu twarzowego [13].
Do zakażenia człowieka dochodzi w wyniku ukąszenia przez kleszcza z rodzaju Ixodes zainfekowanego patogennymi krętkami [1–5, 8–10]. Serokonwersja, w postaci produkcji przeciwciał klasy IgM przeciw antygenom krętka, pojawia się po 2–4 tygodniach od ukąszenia przez zainfekowanego kleszcza [3, 8, 9, 12], osiągając swój szczyt w 6–8 tygodniu [3, 9, 12]. Po 4–6 tygodniach pojawiają się przeciwciała klasy IgG [8, 9, 12], które utrzymują się przez wiele lat po wyleczeniu infekcji, ale nie chronią przed ponownym zakażeniem krętkami z rodziny Borrelia sp. [12]. Do wykrywania przeciwciał w surowicy krwi pacjentów stosuje się metody immunoenzymatyczne (ELISA). Technikę western- blot wykorzystuje się natomiast w przypadkach trudnych diagnostycznie, zwłaszcza do eliminacji wyników fałszywie dodatnich i interpretowania wartości granicznych [3, 9, 14]. W USA stosuje się zasadę two-step protocol, wykonując jako pierwsze badanie test ELISA, który następnie potwierdza się metodą western- blot [3, 15].
Borelioza jest chorobą wieloukładową [1–3, 16], klasycznie przebiegającą w trzech etapach, w których pojawiają się objawy skórne, kardiologiczne, neurologiczne oraz reumatologiczne [1, 3]. Obecnie wyróżniamy boreliozę pierwotną, wtórną i trzeciorzędową [17].
W pierwszym stadium dominują objawy skórne w postaci przewlekłego rumienia wędrującego (Erythema chronicum migrans – ECM), który pojawia się u około 50–80% pacjentów, najczęściej na tułowiu bądź kończynach po 3–30 dniach po ukąszeniu przez kleszcza [3]. Zmiana szerzy się obwodowo i zazwyczaj nie towarzyszą jej objawy ogólnoustrojowe, aczkolwiek mogą pojawić się bóle głowy, uczucie zmęczenia lub dolegliwości rzekomogrypowe. W rzadkich przypadkach w pierwszym stadium boreliozy występuje zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, czy uszkodzenie nerwów czaszkowych lub zapalenie korzeniowo-nerwowe [4, 16].
W ośrodku białostockim analizie poddano dzieci z rozpoznaniem boreliozy, kierowane do kliniki lub poradni chorób zakaźnych w 2007 r. Rozpoznanie boreliozy ustalono na podstawie dodatnich wyników badań serologicznych, wykonanych różnymi testami i w różnych laboratoriach. W ośrodku klinicznym powtórzono badanie serologiczne testem ELISA u wszystkich dzieci. U 20 spośród 24 (83%) stwierdzono dodatnie miano swoistych przeciwciał, a po wykonaniu testu potwierdzenia techniką Western-blot rozpoznanie boreliozy ustalono u 12 dzieci (60%). Łącznie u 12 spośród 24 dzieci (50%) przyczyną zgłaszanych objawów była borelioza z Lyme. Wśród dzieci, u których wykluczono rozpoznanie boreliozy, dominowały subiektywne dolegliwości, natomiast w grupie z potwierdzoną boreliozą objawy neuroboreliozy udokumentowano u 9 dzieci (75%), boreliozowe zapalenie stawów u 1 dziecka (8,3%), a dwoje dzieci demonstrowało dolegliwości nieswoiste [18, 19].
W badaniach populacyjnych prowadzonych w Saksonii, w Niemczech wykazano, że dodatnie wyniki testów serologicznych ELISA stwierdza się u 12% zdrowej populacji zamieszkującej tereny endemiczne, w tym dodatnie testy ELISA potwierdzone testem Western-blot u 8% badanych. Należy dodać, że kliniczne objawy boreliozy odnotowuje się u 1–3% populacji z ustalonym w wywiadzie pokłuciem przez kleszcze. Należy więc z dużą ostrożnością interpretować dolegliwości zgłaszane przez osoby z dodatnimi wynikami testów serologicznych, zamieszkujące tereny endemiczne [4, 13]. Przyczyną nieswoistych dolegliwości u dzieci mogą być: zakażenia innymi patogenami, choroby o podłożu autoimmunologicznym, choroby alergiczne oraz zaburzenia emocjonalne w wyniku wzrastania w patologicznych lub nadopiekuńczych rodzinach. (szlag mnie jasny trafia, jak to czytam!!!)
BORELIOZA WRODZONA
Krętki B. burgdorferi, podobnie jak i inne krętki, mają udokumentowaną zdolność transmisji przez łożysko, zwłaszcza w okresie spirochetemii u matki. Pierwszy opis dotyczący przezłożyskowego zakażenia płodu został opublikowany w 1985 r. i dotyczył 28-letniej kobiety. W I trymestrze ciąży kobieta obserwowała u siebie zmianę skórną o cechach rumienia pełzającego, następnie pojawiły się bóle głowy, sztywność karku i bóle stawów. Objawy ustąpiły samoistnie po kilku tygodniach, bez leczenia. W 35. tygodniu ciąży kobieta urodziła dziecko, które zmarło po 39 godzinach. W badaniu autopsyjnym stwierdzono złożoną wadę serca, a badaniem histologicznym udokumentowano obecność krętków B. burgdorferi w wielu narządach [20]. W 1987 r. opublikowano doniesienie na temat kolejnych 5 przypadków wrodzonego zakażenia płodów. U wszystkich zmarłych po porodzie dzieci wykazano obecność krętków w tkankach. Matki w czasie ciąży nie były leczone. Następne lata dostarczyły dowodów na możliwość przeniesienia zakażenia krętkami z matki na płód, pomimo antybiotykoterapii kobiety ciężarnej. Zakażenie wewnątrzmaciczne prowadziło do poronień, porodów martwych płodów lub noworodków z licznymi, złożonymi wadami rozwojowymi [21].
W 1997 r. Trevisan i wsp. [22] opisali ciekawy przypadek dziecka, które urodziło się zdrowe. W 3. tygodniu życia na skórze dziecka pojawiły się mnogie zmiany obrączkowate, którym towarzyszyła gorączka i uogólniona limfadenopatia. Objawy nawracały przez pierwsze 3 lata życia, mimo leczenia makrolidami i amoksycyliną. W badaniu bioptycznym skóry wykryto krętki, które zidentyfikowano techniką PCR jako B. burgdorferi.
Poszukując związku między zakażeniem matki w okresie ciąży a przezłożyskowym zakażeniem płodu, przeprowadzono wiele badań epidemiologicznych i klinicznych w dużej liczebnie populacji. Odsetek ciąż zakończonych niepowodzeniem był podobny w grupie kobiet chorych na boreliozę i leczonych w ciąży oraz w grupie kobiet zdrowych [21]. Potrzebne są dalsze badania w celu ustalenia czynników ryzyka transmisji zakażenia krętkami B. burgdorferi z matki na dziecko.
------------------------------------------------------------
Borelioza z Lyme u dzieci - Elżbieta Ołdak, Iwona Flisiak, Bożena Chodynicka
Borelioza z Lyme u dzieci jest wielonarządowym zakażeniem powodowanym przez co najmniej cztery genogatunki krętka Borrelia burgdorferi sensu lato (B. burgdorferi sensu stricto, B. garinii, B. afzelii i B. spielmani). Najczęstszym klinicznym objawem wczesnego stadium zakażenia są zmiany skórne o charakterze rumienia pełzającego i pseudochłoniaka skóry. Wczesne zmiany chorobowe poza skórą objawiają się jako neuroborelioza oraz zapalenie stawów. Objawy późnego stadium boreliozy z Lyme, takie jak acrodermatitis chronica atrophicans, występują u dzieci rzadko. Profilaktyka, wcześnie ustalone rozpoznanie i leczenie są kluczem do zapobiegania odległym, wielonarządowym powikłaniom boreliozy z Lyme. http://www.termedia.pl/Forum-profesorskie-Borelioza-z-Lyme-u-dzieci,56,12382,0,0.html
---------------------------------------------------------------------------- Borelioza u dzieci według dr Ann Corson
--------------------------------------------------------------------------
blog kobiety z Borelioza w ciąży.
Podczas ciąży objawy z reguły są słabo nasilone, ponieważ zmiany hormonalne wydają się je maskować. Jednak po porodzie, chore doświadczają pogorszenia – nagłego powrotu objawów choroby, w tym dojmującego zmęczenia. Depresja poporodowa może być szczególnie ciężka. Zawsze doradza się pomoc w domu przez przynajmniej pierwszy miesiąc, aby zapewnić odpowiedni wypoczynek i czas na leczenie. Także odradza się karmienie piersią z oczywistych powodów wymienionych powyżej. Monitorowanie terapii Poziomy leków powinny być mierzone, o ile to możliwe, by potwierdzić właściwe dawkowanie. Często sposób podawania musi być modyfikowany, by zoptymalizować dawkę. Te pomiary powinny być powtarzane w czasie każdej większej zmiany w sposobie leczenia, a seryjnie w czasie ciąży. Podczas terapii dożylnej morfologia krwi i badania biochemiczne aktywności wątroby należy przeprowadzać co najmniej dwa razy w miesiącu, szczególnie w czasie zaostrzenia objawów, z analizą moczu wykonywaną rzadziej. Osobiście nie jestem zwolenniczką brania jakichkolwiek leków podczas ciąży. Uważam,że przez ten cały okres, jak i okres karmienia piersią, kobiety powinny maksymalnie ograniczyć kontakt z jakąkolwiek chemią. Tu wiadomo, przy borelce, nie jest to możliwe… Nie leczona sprawia o wiele większy kłopot niż samo leczenie jej – nawet w ciąży.
Co powinni zrobić rodzice, których dziecko zostało ukąszone przez kleszcza?– Warto rozważyć, choć nie jest to popularne rozwiązanie, profilaktyczną antybiotykoterapię. Znam opinię, że straszenie boreliozą ma na celu napchanie kieszeni producentom antybiotyków, ale ja na to odpowiadam tak: człowiek przez całe swoje życie często bierze niepotrzebnie antybiotyki, a akurat w przypadku ryzyka boreliozy antybiotykoterapia ma duży sens. Warto leczyć boreliozę już na najwcześniejszym etapie, bo im dalej choroba się posunie, tym wyleczenie będzie trudniejsze.
------------------------------------------------------------------------
Naszą uwagę powinna zwrócić nagła utrata zdolności dziecka do uczenia się nowych rzeczy - problemy z zapamiętywaniem. Pojawia się również trudność z dobieraniem odpowiednich słów. Zaniepokoić powinno również, kiedy u dziecka pojawia się niechęć przebywanie z rówieśnikami.
Dodatkowo w przebiegu boreliozy u dziecka może pojawić się trudność z zasypianiem oraz nadwrażliwość na światło i dźwięki. Dzieci chore na boreliozę mogą mieć objawy dysleksji,dziecko zaczyna robić więcej błędów niż dotychczas. Mogą pojawić się również problemy z liczeniem. Dodatkowo w wyniku rozwoju choroby może pojawić się zachowanie agresywne a nawet fobia szkolna.
Borelioza wrodzona
Borelioza wrodzona to taka, którą matka przenosi na płód. Dzieje się tak w wyniku ukąszenia przez kleszcza w czasie ciąży lub przed nią. Wówczas choroba może zostać przeniesiona na nienarodzone dziecko.
W medycynie odnotowane są przypadki w których matki chore na boreliozę miały przedwczesny poród, a także problemy w czasie porodu oraz kiedy dzieci matek chorych na boreliozę podczas ciąży miały wady wrodzone. Z drugiej strony wiele chorujących na boreliozę ...w czasie ciąży kobiet urodziło zdrowe dzieci w odpowiednim terminie. Borelioza wrodzona może wystąpić na skutek zarażenia płodu przez łożysko na każdym etapie ciąży. Przez łożysko mogą przenieść się również tzw. współ-infekcje. Borelioza wrodzona u dzieci wykrywana była w różnych częściach ciała. Z badań wynika, że najczęściej były to: mózg, wątroba, szpik kostny, serce.
Skutkami boreliozy wrodzonej u dzieci mogą być:
– wodogłowie
– dysfunkcje skóry i ciała
– opóźnienie w rozwoju
– problemy psychiczne
– problemy z tchawicą
– wady serca
– autyzm
ze strony :
UWAGA NA FAŁSZYWE WYNIKI BADAŃ I NA POZORNE KURACJE
Problemem tym zajęto się w Stanach Zjednoczonych, w stanie Virginia, gdzie od 29 stycznia 2013 r. obowiązuje przepis nakazujący lekarzom informowanie pacjenta o niskiej wiarygodności badań serologicznych, czyli testów wykonywanych w ramach systemu opieki zdrowotnej.
Jeśli lekarz zapomni o tym powiedzieć, pacjent będzie mógł złożyć na niego skargę.
W Polsce choroba może zostać stwierdzona tylko wówczas, gdy pacjenta ugryzł kleszcz i gdy po ugryzieniu wokół miejsca ukąszenia pojawiło się zaczerwienienie. Istnieją jednak również inne możliwości zainfekowania, a zaczerwienienie (rumień wędrujący) pojawia się tylko w około 50% przypadków.
W takiej sytuacji lekarz przepisuje zwykle krótką, trwającą 3 tygodnie kurację antybiotykową. Po jej zakończeniu – zgodnie z obowiązującą w Polsce procedurą IDSA – powinien uznać, że pacjent został wyleczony i że nic więcej nie można zrobić. A jeśli ten będzie skarżyć się na inne objawy (bóle, zaburzenia pracy serca i zaburzenia oddychania), zapewne usłyszy od lekarza, że to… problemy psychosomatyczne. Czyli, innymi słowy, że „wszystko ma swoją przyczynę w głowie” pacjenta!
A to wielki błąd.
Istnieje także chroniczna postać boreliozy, znacznie bardziej podstępna. Choroba tylko w niewielkiej części przypadków zaczyna się od rumienia na skórze. Może pozostawać przyczajona przez miesiące, lata, a nawet dziesiątki lat po ukąszeniu.
I może dosłownie zupełnie zniszczyć życie.
PRAWDZIWY MECHANIZM BORELIOZY
Zakażenie na ogół odbywa się następująco: zwierze – na ogół kleszcz – w momencie ukąszenia wprowadza do krwi płyn zawierający bakterię typu Borrelia.
Bakteria ta może przeniknąć do wszystkich narządów i układów organizmu człowieka, choć początkowo chory nie zdaje sobie z tego sprawy.
Najczęściej atakuje układ kostno-stawowy, nerwowy (nerwy obwodowe i mózg) oraz układ krążenia – głównie serce, prowadząc do rozwoju chorób przewlekłych.
Pojawiają się poważne i zróżnicowane uszkodzenia, które powodują trudne do zniesienia bóle, paraliż, chroniczne zmęczenie, zaburzenia neurologiczne, psychiatryczne i kardiologiczne…
Z tego właśnie powodu niezdiagnozowaną boreliozę łatwo pomylić z przeróżnymi innymi chorobami, w tym z chorobami psychicznymi.
To tłumaczy również, dlaczego tak wielu pacjentów jest uznawanych przez lekarzy za cierpiących na depresję lub inne zaburzenia psychiczne, albo też chorych na jeszcze inną chorobę. W konsekwencji są oni poddawani kuracji niedostosowanej do potrzeb, a nawet szkodliwej.
EPIDEMIA, W KTÓREJ NIE ZWRACA SIĘ UWAGI NA OFIARY
Taka chroniczna, neurologiczna forma boreliozy jest znacznie groźniejsza. Zaczyna przybierać obecnie rozmiary epidemii w całej Europie Środkowej, w tym w Polsce, a także w Niemczech, w Rosji i w Ameryce Północnej. W Niemczech w samym tylko 2010 roku chroniczną boreliozę rozpoznano u 900 000 osób, które objęto systemem opieki medycznej.
W tym samym roku w Polsce rozpoznano zaledwie 9003 przypadki (w latach następnych podobnie), mimo że objawy chronicznej postaci boreliozy występują u setek tysięcy osób. W marcu 2012 r. profesor Luc Montagnier, który za odkrycie wirusa HIV otrzymał Nagrodę Nobla, nazwał sytuację z boreliozą mianem pandemii.
Setki tysięcy osób są odsyłane od lekarza do lekarza, z jednego szpitala do kolejnego, nigdy nie otrzymując właściwej kuracji tylko dlatego, że lekarze nie potrafią stwierdzić tej choroby (gdyż albo o niej niewystarczająco dużo wiedzą, albo nie mają możliwości potwierdzenia jej wiarygodnymi badaniami, które nie są finansowane przez NFZ).
TE ZANIEDBANIA ZBIERAJĄ ŻNIWO W POSTACI WIELU OFIAR
Dramat polega na tym, że większość Polaków nawet nie wie o istnieniu boreliozy, a ci, którzy o niej słyszeli kojarzą ją wyłącznie z rumieniem na skórze po ukąszeniu kleszcza. Do dnia dzisiejszego społeczeństwo polskie nie otrzymało na ten temat rzetelnych i pełnych informacji, chociaż w wielu krajach, na przykład w Ameryce Północnej, Niemczech, Szwajcarii, Szwecji czy Luksemburgu, temat traktowany jest poważnie i od dawna powszechnie komunikowany. W Polsce chorzy całymi latami muszą cierpieć trudne do zniesienia bóle, a proponowane im metody leczenia często tylko te cierpienia zwiększają.
Obecnie stan zagrożenia epidemią został już oficjalnie potwierdzony przez takie sławy lekarskie jak profesor Luc Montagnier we Francji, dr Richard Horowitz w Stanach Zjednoczonych, specjalista od boreliozy i członek‑założyciel ILADS (International Lyme And Associated Diseases Society - międzynarodowego stowarzyszenia, które zajmuje się badaniami nad tą chorobą), a także wielu innych…
Brak działań na rzecz poprawy świadomości lekarzy na temat boreliozy i dostępności skutecznych badań jest tym bardziej skandaliczny, że choroba ta może być przenoszona podczas transfuzji krwi. Oznacza to ryzyko kolejnego skandalu z zakażoną krwią, gdyż — jak dotąd — nie są podejmowane żadne środki ostrożności.
Tymczasem w niektórych krajach obowiązuje zakaz oddawania krwi lub organów przez chorych na boreliozę.
Takie lekceważenie naszego zdrowia jest nie do przyjęcia, chcemy więc zwrócić się bezpośrednio do władz politycznych.
Judith Albertat
przewodnicząca stowarzyszenia
Lyme Sans Frontières (Borelioza Bez Granic)
Prowadzone badania nad pradem i zabijaniem przez niego bakterii.
,,Podczas eksperymentów, zespół kierowany przez Haluka Beyenala raził prądem elektrycznym warstwę bakterii. W ciągu 24 godzin, populacja bakterii spadła do 0,1% swojej oryginalnej wielkości. Prąd zabił także niemal wszystkie wysoce odporne bakterie, które często powodują trudne do wyleczenia infekcje,,
,,Okazuje się, że reakcja elektrochemiczna, która występuje w momencie, gdy energia elektryczna jest przekazywana przez skórę, powoduje powstanie nadtlenku wodoru – skutecznego środka dezynfekcyjnego. Aby to potwierdzić, naukowcy przeprowadzili dodatkowe badania na ciele świni. Prąd zabił większość bakterii i nie uszkodził przy tym tkanek,,
Objawy kliniczne występują zazwyczaj między 1 a 4 tygodniem od ukłucia przez kleszcza zarażonego Babesia (2). W przypadku zarażenia drogą transfuzyjną okres ten może być wydłużony do 9 tygodni, a w skrajnych przypadkach nawet do 6 miesięcy (5).
Choroba objawia się początkowo ogólnym złym samopoczuciem i zmęczeniem. Następnie pojawiają się objawy grypopodobne: gorączka, dreszcze, poty,bóle mięśniowo-stawowe (4, 21). W miarę nasilania się objawów może dojść do niedokrwistości hemolitycznej, koagulopatii wewnątrznaczyniowej, powiększenia wątroby i śledziony. W przebiegu powikłanym występuje zespół niewydolności oddechowej, niewydolność sercowo-naczyniowa, zapalenie ośrodkowego układu nerwowego, a w skrajnych przypadkach śmierć (2, 16).
W badaniu morfologicznym krwi można wykryć zaburzenie parametrów spowodowane nadmierną lizą erytrocytów. Obserwuje się niski hematokryt, niski poziom hemoglobiny, trombocytopenię, podwyższoną liczbę retikulocytów. W wynikach badań biochemicznych pojawia się podwyższony poziom transaminaz,fosfatazy alkalicznej, wolnej bilirubiny i dehydrogenazy mleczanowej (2, 10, 22).
U pacjentów z wydolnym układem odpornościowym objawy ustępują zazwyczaj bez leczenia w ciągu kilku tygodni, ale złe samopoczucie i znużenie mogą utrzymywać się nawet przez kilka miesięcy. Ciężka postać kliniczna wymagająca hospitalizacji i przypadki śmiertelne babeszjozy występują u chorych ze znacznie obniżoną odpornością.
Do grupy ryzyka należą pacjenci w immunosupresji, osoby po splenektomii, z hemoglobinopatią, chorujący na nowotwory złośliwe, zarażeni wirusem HIV, a także osoby w zaawansowanym wieku (23).
Przebieg babeszjozy i rokowania, uzależnione są od statusu immunologicznego pacjenta, ale także od gatunku Babesia wywołującego chorobę. Zarażenie B. venatorum ma zwykle przebieg łagodny do umiarkowanie ciężkiego, z dobrym rokowaniem również u pacjentów asplenicznych, czy z chorobami autoagresywnymi (12,24).
Natomiast zarażenie B. divergens, często ma przebieg piorunujący, bardzo szybko pojawiają się objawy zagrażające życiu (2, 10, 11). Większość śmiertelnych inwazji B.divergens kończyło się zgonem w ciągu 4–7 dni od wystąpienia pierwszych objawów hemoglobinurii do skrajnej niewydolności wielonarządowej (2,21, 25, 26).
Inwazje Babesia mogą współistnieć nierozpoznane z innymi chorobami odkleszczowymi, powodując zaostrzenie i zaburzenie ich przebiegu. Współtowarzyszącą inwazję Babesia wykryto u 10% pacjentów z boreliozą z Lyme z Nowej Anglii (USA) (27), dlatego też w USA, na terenach endemicznego występowania babeszjozy, u pacjentów z boreliozą o powikłanym przebiegu zaleca się wykonanie badań laboratoryjnych w kierunku inwazji Babesia oraz wprowadzenie odpowiedniego leczenia przeciw pierwotniaczego (22).
----------------------------------
BABESIA ( babeszjoza, babesjoza )
----------------------------------- LEKI :
Mepron
Malarone
Plaquenil
Larian
Coartem
-------------------------------------- ANTYBIOTYKI :
Clindamicin
Azithromycin
Tetracykliny ( Doxycyklina)
--------------------------------------
Coartem nie można go używać z wieloma lekami (m.in. makrolidami itp.)
ponoć tez pomaga : heparyn.
ZIOLA :
Quina - NutraMedix - Chinina, jeden z czterech alkaloidów występujących w Quina i posiadających właściwości przeciwmalaryczne, jest stosowana do produkcji lekarstw w leczeniu malarii.
• PRZECIWARYTMICZNY • DZIAŁAJĄCY NA AMEBY • TRAWIENNY
Cryptoleptis sanquinolenta Cryptolepis jest skuteczny przeciw malarii. Działa przeciw Babesja odpornego. W jednym z badań udowodniono skuteczność Cryptolepis sanguinoleta - 100% w zwalczaniu infekcji Malarii. Dr. Horowitz opisał Cryptolepis jako bardzo skuteczny. Artemisia annua Artemisia annua jest bardzo popularnym ziołem przeciwko malarii używanym przeciwko Babesja. Artemisia annua zawiera związek zwany artemisinin, który jest przede wszystkim w górnej części rośliny. W Chinach stosuje się wysokie dawki 800 mg artemizyniny, około 1 g / dobę, były one skuteczne do leczenia malarii. Związek ten jest tez skuteczny w ,,zabijaniu,, krętka leptospirozy i pierwotniaków. Ma i właściwości przeciwgrzybicze. Curcumin Kurkumina tez zabija pasożyta malarii i Babesji Głównym składnikiem korzenia kurkumy jest żółty związek kurkumina. Działanie : przeciwnowotworowe, przeciwwirusowe i właściwości przeciwzapalne. Kurkumina jest tez przydatna w leczeniu choroby Parkinsona i choroby Alzheimera .W eksperymentach laboratoryjnych, kurkumina jest bardzo skuteczna w zabijaniu malarii. Inne badania wykazały pozytywny wpływ kurkuminy i artemisinin do leczenia malarii. Dodanie ekstrakt pieprzu czarnego o nazwie piperyna znacznie zwiększa działanie Kurkuminy. Dr. Horowitz powiedział jednak, że kurkumina działa na niektórych, ale nie wszystkich pacjentów.
Radix Dichroae, chińska nazwa : Chang San8 Fructus Bruceae, chińska nazwa: Ya Dan Zi9 Folium Clerodendri Trichotomi, Chinska nazwa:
Chou Wu Tong11
- gwałtowny rozwój objawów we wczesnej fazie choroby, często z nagłym pojawieniem się wysokiej gorączki, silnych bólów głowy, potów i zmęczenia (dlatego łatwo jest rozpoznać kiedy nastąpił początek infekcji),
- pocenie się, najczęściej w nocy, ale może być także w ciągu dnia,
- uczucie niemożności wykonania pełnego oddechu, suchy kaszel bez wyraźnej przyczyny,
- bóle głowy – mogą być bardzo silne (obejmują całą głowę, opisywane jakby głowa była „w imadle”
- silne zmęczenie, nie przechodzi po odpoczynku, pogarsza się przy wysiłku fizycznym,
- przytępienie umysłowe i zwolnione reakcje,
- zawroty głowy – bardziej uczucie braku balansu, niż zawroty głowy czy orthostasis,
- objawy zmieniają się szybko, nasilają się co 4 – 6 dni,
- ‘hyper koagulacja’ często jest spotykana u osób z Babeszjozą,
- powiększenie śledziony – występuje rzadko,
- bardzo ciężki przebieg choroby może być wskazówką infekcji Babeszjozą.
- dreszcze,
- zmęczenie i często nadmierna senność,
- wysoka gorączka na początku choroby,
- nocne poty, często obfite,
- silne bóle mięśni, szczególnie - dużych mięśni u nóg,
- neurologiczne objawy często opisywane jako przypominające zawroty głowy (uczucie braku równowagi, jakby „falowania” )
- depresja,
- zadyszka, niemożność wykonania pełnego oddechu i/lub kaszel,
- zmniejszony apetyt/ nudności,
- powiększenie śledziony i/lub wątroby,
- obniżone leukocyty, obniżone płytki krwi, podwyższone próby wątrobowe,zwiększone ob,
- bóle głowy (migrenowe, uporczywe, w szczególności obejmujące tył głowy, górną część szyi),
- bóle stawów (ale także w Boreliozie i Bartonelli),
- niepokój/panika (także w Bartonelli),
- powiększone węzły chłonne.
------------------------------------------------------------------------- Babesia - Przetlumaczylam wywiad z dr.Horowitz - na potrzeby tego bloga i dla grupy na Fb - Borelioza ABC
Dr. Horowitz: babeszjoza jest chorobą odkleszczową związana z chorobą z Lyme. Jeśli masz Boreliozę to możesz mieć tez Babesję czyli organizm który jest podobny do malarii.
Co to oznacza?
- to, że jeśli pacjenci, który cierpia na chorobę z Lyme mają zazwyczaj dziennie poty, nocne poty, które mogą być zlewne ( obfite), dreszcze, mogą tez odczuwać ogromne zmęczenie i bóle stawów, oraz inne nietypowe objawy - np kaszel .
Pacjent nie ma astmy, nie ma alergii, nie ma rozedmy płuc, a narzeka na duszności - są to najbardziej klasyczne objawy Babesja.
Więc jeśli masz takie objawy ,masz dobre i złe dni, gdzie przez kilka dni jesteś chory ,bardzo zmęczony ,czujesz ból mięśni , masz bóle stawów, może być tez mrowienie i drętwienie, które przychodzi i odchodzi i migruje, bóle mięśni i stawów, które przychodzą i odchodzą i migrują, masz bóle głowy, sztywność karku, mrowienie i drętwienie, problemy z koncentracja z pamięcią - nie możesz spać, nie możesz zasnąć, budzisz się w środku nocy, jesteś przygnębiony, jesteś niespokojny - to wszystko objawy boreliozy - ale jest o wiele gorzej, gdy masz Babesia. Babesia sprawia ze objawy Boreliozy są odczuwane trzy razy gorzej.
Dr.Horowitz mówi o diagnostyce ,która jest bardzo trudna. Zachęca lekarzy aby w/g kwestionariusza 38 sprawdzali objawy swoich pacjentów.
Może maja Babesje. Jeśli plama Giemsa jest ujemna i Babesia jest negatywna dla Babesia microti, trzeba sprawdzić inny szczep Babesia o nazwie Babesia WA1, Babesia Duncani, ale istnieją również pacjenci u których przeciwciała nie są tworzone. Chciałbym powiedzieć, że widziałem sam ponad 12.000 pacjentów z przewlekłą boreliozą.Pochodzą oni z całego USA. Pochodzą z Europy.Pochodzą z całego świata.Maja Babesje.Babesia się rozprzestrzenia. Z jednego ugryzienia kleszcza można dostać/mieć : Borrelia burgdorferi, Borrelia Miyamotoi, Anaplasma, Babesia, Powassan wirus.Widzimy pacjentów, którzy przychodzą do nas - część z tego powodu, że nie jest lepiej bo maja kilka infekcji . Mają Lyme, mają Ehrlichia, mają Anaplasma, mają Bartonella ,mają gatunki Mycoplasma, mają gorączkę plamistą Gór Skalistych, Gorączka Q - wszystkie z tych różnych infekcji przenoszonych przez kleszcze mogą dostać się do ich krwi i przytłoczyć układ odpornościowy. Widzę ze coraz więcej ludzi ma Babesję .Szczególnie ten drugi szczep Babesia WA1 Duncani. 20% moich pacjentów ma ten szczep. Możesz mieć tez inne. Istnieje 100 różnych szczepów Babesii.Nazwane sa piroplasms.Jest to ogólna nazwa tych pasożytów, a wielu z nich prawdopodobnie nie można testować.Więc to jest bardzo trudne.Trzeba naprawdę zrozumieć objawy kliniczne tej choroby podobnej do malarii.Wiedzieć , że jeśli pacjent ma boreliozę i nie czuje się lepiej. Może mieć Babesję. Naprawdę proponuję rozdawać ankiety ( objawy Babesja) i pytać pacjentów. Nawet Czerwony Krzyż odkrył , że można zarazić się Babesia nie tylko od ukąszenia przez kleszcza, ale tez poprzez transfuzje krwi, a matka może Babesję przekazywać dla swojego nienarodzonego dziecka. Babesia przekazywana jest na wiele, wiele różnych sposobów. Więc jeśli jesteś bardzo młody lub bardzo stary ,Twój układ odpornościowy źle działa - jesteś naprawdę zagrożony przez Babesia. Można umrzeć na ta pasożytnicza chorobę. Dowiedziałem się o koinfekcjach. Kobieta w Hudson Valley była na wózku inwalidzkim. Miała Borelioze i nie mogła chodzić. Miała dziwne poty,obfite poty w nocy.Więc powiedziałem do niej: może powinniśmy przetestować Babesia.Trudno ja znaleźć, ale trzeba szukać.Zrobiłem kilka wstępnych badań na temat leku o nazwie Mepron (Atowakwon). Podałem ten lek. W ciągu siedmiu dni kobieta zaczęła chodzić. Wstała z wózka inwalidzkiego. Lekarstwa : Cleocin i chinina, klindamycyna i Quinine .Jest dla pacjenta trudne - tolerować taki schemat leków.Chinina powoduje wysypkę, nudności, wymioty, dzwonienie w uszach.Połowa ludzi tak reaguje na ten lek.Więc to nie jest rozwiązanie dla wszystkich pacjentów. Pacjentom, którzy tego nie tolerują podałem nowy schemat : Mepron i Zithromax. U wielu z nich jest lepiej, ale nadal nie zostali wyleczeni. Jest tak ze pacjenci maja Lyme w organizmie, Babesje , Bartonella henselae , Mycoplasma może byc, i to jest jeden z powodów, ze u tych pacjentów , którzy mają boreliozę maja objawy pomimo leczenia - objawy nie ustępują . Więc szukałem w ciągu roku innych, nowych metod leczenia Babesii i prezentowantowalem na konferencjach międzynarodowych.Rozmawiałem z rządem Chin jakimi innymi lekami leczą malarie.Uslyszalem ze Malarone ( Atowakwon i proguanil),Lariam (Mefloquine).Lariam (Mefloquine) ma jakiś wpływ na Babesia..Coartem działa tez na Babesję.. Istnieją zioła jak Artemisia, Cryptolepis jest ziołem na malarię w Ghanie, gdzie mają duży problem z malarią. Ponoć zioło jest skuteczne w 94% przypadków malarii.Daję go moim pacjentom chorym na Babesję .Czują się znacznie lepiej.Zioło jest przez nich dobrze tolerowane. Ludzie nie zdaja sobie sprawy ze jeśli maja koinfekcje to się nie wylecza standardowym leczeniem na Borelioze. 99-procent pacjentów chorych na Boreliozę , którzy przychodzą do mnie, maja jednocześnie Ehrlichia, Anaplasma, Babesia microti, Babesia WA1,Bartonella henselae, Mycoplasma, fermentans, gorączkę plamista Gór Skalistych, gorączkę Q, kilku pacjentów ma tez Tularemia, kilku z Brucella, różne infekcje są przenoszone przez kleszcze. Raz wszystkie były u JEDNEGO pacjenta.
Więc skad wiedzieć ze ktoś ma boreliozę i Babesję? Nie stosowac kryteriów CDC (?) Jak postawić diagnozę? Lyme jest rozpoznaniem klinicznym. Daj kwestionariusz pacjentowi,ktory ma : toczeń ,reumatoidalne zapalenie stawów, syndrom chronicznego zmęczenia i fibromialgie lub depresje, lęki , objawy wielo- systemowe, dobre i złe dni, objawy pojawiają się i znikają, ból stawów i mięśni wystepuje w całym ciele i migruje, pacjent bierze antybiotyk czuje się lepiej, wystepuje reakcja Jarischa-Herxheimera, drętwienia przychodzą i odchodzą, sa zawroty głowy, przeczulica skory, wrażliwość na dźwięki,sa problemy z pamięcią, problemy z koncentracją. Wykluczyłeś niedobor witaminy B12 i choroby tarczycy - innymi słowy jak pacjent w wieku 30 lat nie ma pamięci, ma brak koncentracji, jest zmęczony .Jeżeli zrobiłeś standardowe badania krwi ELISA i jest ujemne, to myślę, że trzeba zrobic rozpoznanie kliniczne.. Trzeba patrzyć na pięć zespołów, które są specyficzne dla Lyme.Ja to nazywam Lyme bingo. Lekarze powinni spojrzeć ogólnie na wszystkie te zakażenia przenoszone przez kleszcze, bardzo, bardzo szeroko, a jednocześnie sprawdzać. Zrobić pełną morfologię krwi, sprawdzić niedokrwistosc, aby zobaczyć, czy sa jakies nieprawidłowości biochemiczne, sprawdzić poziom witamin, kontrola niedoborów żywieniowych, sprawdzić alergie pokarmowe, sprawdzić czy mają miejsce zaburzenia hormonów: tarczycy, hormon wzrostu.. Mężczyźni mają niski poziom testosteronu czasami mając Boreliozę .Istnieje wiele rzeczy, które trzeba sprawdzić u chorego pacjenta, jeśli już je wykluczę ,to po prostu wiem, że Lyme jest wielkim naśladowcą. Więc jeśli Lyme jest wielkim naśladowcą, to już z rozpoznaniem przewlekłego zmęczenia i fibromialgii, choroby autoimmunologicznej trzeba być bardzo ostrożnym. A jeśli masz poty, ktorych nie można wyjaśnić i nie jesteś w okresie menopauzy ( kobiety ), dreszcze i ten głód powietrza, to wtedy naprawdę trzeba zacząć podejrzewać, że nastapilo też zakażenie Babesja.
Teraz już wiemy ze koinfekcje sa codziennością. Są regułą . Lekarze muszą wiedzieć, że jest też forma Babesi zwana ARDS, zespół ostrej niewydolności oddechowej lub zespół zaburzeń oddechowych u dorosłych. Ludzie mający taką Babesję mogą umrzeć . Jeśli Ci ludzie mieli podawane sterydy lub oni myślą ,ze byli poparzeni trującym bluszczem lub myślą, że mają chorobę autoimmunologiczną.Trzeba wiedzieć ze sa ludzie, którzy umarli od podawania sterydów mając Babesję ponieważ tłumią one układ odpornościowy. Tak to jest, nawet u osób zdrowych. Musimy zrozumieć, że Babesia jest pasożytem.Leczy się inaczej niż Borelioze. Nawet jeśli leczenie Lyme jest skuteczne może być jeszcze Babesja. Można mieć rownież Babesja bez Lyme. Ta ma inne klasyczne objawy.A Babesja z Borelioza to pogłębienie objawow Boreliozy. Babesja tłumi układ odpornościowy.Borelioza nie jest choroba śmiertelną ale sa ogromne bole a Babesja jest choroba śmiertelną .Zwłaszcza u dzieci,ludzi starszych,ludzi z upośledzoną odpornością. Trzeba być ostrożnym zanim dasz pacjentowi lek immunosupresyjny.Trzeba wykluczyć, infekcje odkleszczowe .Takie jak Borelioza i Babesja, bo po podaniu leku może być gorzej,dużo gorzej. Z Babesja jest problem ze pojawia się tam gdzie się jej nie spodziewamy.Np w USA,Europie ,Chinach itd. Ptaki roznoszą kleszcze .A kleszcze tez Babesje.Ankieta objawow rozwiązuje ten problem. Jest 38 pytan jak pacjent ma 30 to trzeba rozważyć Babesje. Stworzyliśmy mapę przewlekłej choroby nazywa się MSIDS, multi-systemowy syndrom chorob zakaźnych to jest to, co nazywamy Borelioza z koinfekcjami. Czemu?
Bo gdy ludzie przychodzą do mnie i są przewlekle chorzy, nie mają po prostu Boreliozy.Maja Boreliozę z koinfekcjami ,mogą mieć wirusy, mogą mieć problemy grzybiczne, mają autoimmunologiczne problemy z zaburzeniami odporności,stan zapalny, mają metale ciężkie i toksyny, mają problemy hormonalne, może tez zaburzenia mitochondrialne, zaburzony mają autonomiczny układ nerwowy, nie mogą zasnąć, mogą mieć depresje. Mogą mieć kłopoty ukladu pokarmowego lub zaburzenia czynności wątroby, zaburzenia endokrynologiczne . Tą mapę przewlekłej choroby napisałem po obejrzeniu 12.000 pacjentów przewlekle chorych, którzy przychodzą do mnie z całego świata, już zidentyfikowani. Dlatego ci ludzie są przewlekle chorzy. Właśnie ta książka o tym jest. Mogę już powiedzieć na pewno bo przyjmuje 30-35 pacjentów dziennie. Wszyscy maja konfekcje. To nie tylko Borelioza.Kiedy przemawiałem w kongresie zaproponowałem otworzenie kliniki chorób przewlekłych dla pacjentów, którzy chodzą od lekarza do lekarza. Mają bóle w klatce piersiowej, kołatanie serca - idą do kardiologa .Nie wiedzą, dlaczego są chorzy. Mają problemy neurologiczne, mrowienie i drętwienie . Lekarze nie widzą nic zlego.Idą do psychiatrów, bo są w depresji. Idą do reumatologa, ponieważ mają dodatnie markery autoimmunologiczne. Idą do wszystkich tych różnych lekarzy, ale żaden z nich nie potrafi zobaczyć całego obrazu choroby. A Borelioza jest wielkim naśladowcą. Mówił jeszcze ze potrzebna jest współpraca pomiędzy IDSA i ILADS, o zapobieganiu ukąszeniom od kleszczy, o rozmowach w Chinach itd.
------------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------------ Babesia Like Organisms (BabLo) - Dr. Wayne Anderson (choroba z Lyme)
Przetłumaczyłam na j.Polski. - na potrzeby tego bloga i dla grupy na Fb - Borelioza ABC
Pare słów niestety nie wiem ale to dałam znak zapytania.
Babesia Like Organisms (BabLo) - Dr. Wayne Anderson (choroba z Lyme)
Informacja ta jest przede wszystkim przeznaczona dla specjalistów, ale moze być użyteczna również dla pacjentów.
Przegląd:
Kiedy pacjent ma objawy głównie na głowie i szyi należy myśleć o organizmie (Babesia) bablo.
Gdy pacjent ma depresję, niepokój,ataki paniki, zaburzenia obsesyjno-kompulsywne (OCD), zaburzenia z deficytem uwagi (ADD), poty, które są większe w nocy, myślę ze to Bablo.
Jeśli pacjent ma poważne luki w pamięci i zaburzenia poznawcze z potami, jak wyżej, Bablo musi być brana pod uwagę.
Dla pacjenta , który ma również nietolerancje temperatury, Najpierw jest mu zimno a następnie zrzuca narzuty z łóżka z powodu przegrzania, Bablo musi byc brana pod uwage .
Jeśli ten sam pacjent ma nieregularne bicie serca, a w nocy jest gorzej jeszcze bardziej potwierdza się że to Bablo.
Jeśli pacjent (z żadnym z wyżej objawow) opisuje swój ból głowy, jako dziwne uczucie dużego ciśnienia, dziwne doznania, gorąco lub zimno, bol za oczami, objawy : czoło lub w okolicy potylicznej trzeba rozważyć Bablo. Babesia powoduje też bezsenność, która jest oporna na leczenie.
Ogólne objawy BabLO :
Rozwija sie bardzo powoli w postaci przewlekłej. Może trwać wiele lat, aby czlowiek mial pełne spektrum objawow .
Symptomy dotyczace mózgu i głowy; nietypowe lub przesadne objawy związane z głowa.
Jest przyczyną bólu głowy, część potyliczna lub czołowa (zwłaszcza za oczami) lub uczucie ucisku bez dużego bólu.
Zaburzenie związane procesami poznawczymi i pamięcią .
Może powodować poważne objawy dotyczące zdrowia psychicznego
Pocenie się jest objawem przewlekłej postaci - szczególnie w nocy.
Ból ciała z wyjątkiem nadgarstków , dłoni lub stóp, kostek
Zmienność temperatury - raz zimno, raz gorąco.
Pacjent może mieć krótkie serie przedwczesnych skurczów tachykardii komorowej (PVC), często w nocy, z normalnym wynikiem oceny serca.
Symptomy mogą ulec pogorszeniu przez inne zaburzenia metaboliczne: zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS), a zwłaszcza przy menopauzie i andropauzie
Bablo Objawy:
Główny objawy :
problem z pamięcią krótkotrwała i koncentracją
Progresywne wyłączenie pamięci.
Brak orientacji
depresja (można mieć myśli samobójcze).
Strach !Strach ! OCD, lęk i panika
więcej niż ból głowy - dotyczy : potylicy, czolo i za oczami.
Dziwne odczucia w głowie, drętwienie, pełzanie, tkliwość na glowie.
zaburzenia snu, opóźniony początek snu i częste przebudzenia, z trudnością zasypia sie z powrotem.
Hypothalamic Dysregulation (?)
marzenia senne -koszmary.
ludzie sporadyczne maja gorączkę, ale czesciej nie mogą się ogrzać.
Poty - zlewne, gorzej jest w nocy.
nierównowaga płynów ustrojowych , przeciążenie lub odwodnienie
huśtawki apetytu, bardzo duzy apetyt i brak apetytu
Babeszjoza człowieka – mało znana choroba odkleszczowa
Babeszjoza - to choroba zakaźna wywoływana przez pasożyty z gatunku Babesia, przenoszona przez kleszcze. Przypadki babeszjozy potransfuzyjnej lub transmisja przezłożyskowa z matki na dziecko są o wiele rzadsze. Najwięcej przypadków tej choroby u człowieka występuje na terenie Stanów Zjednoczonych, pojedyncze odnotowano w krajach europejskich, w tym także w Polsce. Jej cechą charakterystyczną jest niedokrwistość w wyniku hemolizy erytrocytów, w ciężkich przypadkach prowadząca do niewydolności wielonarządowej i śmierci, szczególnie u chorych z osłabionym układem odpornościowym.
U osób immunokompetentnych babeszjoza przebiega bezobjawowo lub pod postacią łagodnej infekcji z gorączką, bólami kostno-stawowymi i erytrocyturią. Diagnostykę w kierunku babeszjozy powinno się rozważyć u pacjentów z objawami grypopodobnymi zamieszkujących albo przebywających czasowo na terenach endemicznych oraz u osób, u których zdiagnozowano inną chorobę przenoszoną przez kleszcze.
Ostateczne rozpoznanie ustala się na podstawie wyniku cienkiego rozmazu krwi barwionego metodą Wrighta lub Giemsy, oglądanego pod olejkiem immersyjnym, bądź amplifikacji materiału genetycznego Babesia metodą PCR.
Podawanie atowakwonu i azytromycyny albo chininy i klindamycyny zazwyczaj pozwala na pełne wyleczenie oraz zapobiega rozwojowi powikłań. W ciężkich postaciach babeszjozy stosuje się także transfuzjewymienne krwi. U pacjentów z łagodną lub bezobjawową postacią babeszjozy często dochodzi do zwalczenia infekcji przez układ odpornościowy chorego bez konieczności stosowania antybiotykoterapii.
DROGI ZAKAŻENIA
Najczęstszą drogę zakażenia babeszjozą u człowieka stanowi ukłucie przez kleszcza. B. microti jest najczęściej przenoszona przez kleszcze z gatunku Ixodes scapularis (kleszcz jeleni)(10). Do prawidłowego rozwoju, od stadium larwy do osobnika dorosłego, stawonóg ten potrzebuje krwi kręgowca. Rolę podstawowego żywiciela odgrywa myszak (Peromyscus leucopus), ale może nim być także człowiek. Chociaż dorosłe kleszcze też mogą przenosić babeszjozę, źródłem zakażenia jest najczęściej kleszcz w stadium nimfy, żerujący w okresie od późnej wiosny do wczesnej jesieni. Dominujący w Europie gatunek B. divergens nie ma ściśle określonego transmitera, ale stwierdzono jego występowanie u kleszczy pospolitych (Ixodes ricinus), a jego głównym żywicielem jest bydło(9).
Znacznie rzadziej dochodzi do zakażenia babeszjozą u człowieka drogą przezłożyskową(11) oraz poprzez transfuzję krwi pełnej lub produktów krwiopochodnych od bezobjawowych dawców(12). Najczęstszym gatunkiem pasożyta wywołującego chorobę przenoszoną drogą transfuzji jest B. microti. W latach 1979–2009 opisano 159 przypadków potransfuzyjnej babeszjozy; aż trzy czwarte z nich miało miejsce w latach 2000–2009(13). Większość opisanych przypadków potransfuzyjnej babeszjozy opisano po przetoczeniu koncentratu krwinek czerwonych, a tylko cztery po transfuzji koncentratu krwinek płytkowych zanieczyszczonych erytrocytami.
Przypuszcza się, że wiele przypadków poprzetoczeniowej babeszjozy pozostaje nierozpoznanych lub nie są oneodpowiednio raportowane. Osoby, u których rozwinęła się babeszjoza po transfuzji, najczęściej prezentują jej ciężką postać – ich układ immunologiczny jest osłabiony przyjmowanymi lekami bądź chorobami towarzyszącymi(5).
MANIFESTACJE KLINICZNE
Babeszjoza może przebiegać bezobjawowo, jako infekcja grypopodobna, ale także jako ciężkie zakażenie, wymagające hospitalizacji na oddziale intensywnej opieki medycznej lub zakończone zgonem. Postać kliniczna babeszjozy zależy przede wszystkim od stanu immunologicznego pacjenta, ale gatunek pasożyta również ma znaczenie. Czynnikami ryzyka ciężkiejpostaci babeszjozy są: wiek> 50.roku życia, splenektomia, infekcja wirusem HIV, leczenie immunosupresyjne po transplantacji narządów albo szpiku, terapia przeciwnowotworowa,przyjmowanie leków anty-TNF-α (etanercept, infliksymab)lub anty-CD20 (rytuksymab).
Zakażenie B. microti manifestuje się zarówno jako infekcja grypopodobna, jak i niewydolność wielonarządowa, która może zakończyć się zgonem.
Objawy pojawiają się od 7 dni do 6 tygodni od ukłucia przez kleszcza. Babeszjoza potransfuzyjna najczęściej rozwija się średnio w ciągu 37 dni od zabiegu przetoczenia krwi (11–176 dni)(13). Prawie wszystkie przypadki zakażenia B. divergens u ludzi występowały u pacjentów po splenektomii(17).
Jeden przypadek objawowy i kilka bezobjawowych infekcji opisano u osób z prawidłowo działającym układem odpornościowym(18). W przypadku zakażenia wywołanego przez B. divergens objawy pojawiają się w ciągu 7–21 dni(17).
Łagodna postać babeszjozy objawia się bólami kostno-stawowymi i męczliwością; gorączka (>38°C) może utrzymywać się stale lub występować tylko okresowo, jednak zwykle towarzyszą jej dreszcze i zlewne poty.
Do rzadszych objawów należą:
ból głowy,sztywność karku,suchy kaszel,chrypka oraz płytki oddech.
Mogą pojawić się także wymioty, biegunka, ciemne zabarwienie moczu czy hemoglobinuria.
W badaniu przedmiotowym obserwuje się zaczerwienioną tylną ścianę gardła,miernie powiększoną wątrobę i śledzionę, czasem żółtaczkę. W łagodnych postaciach babeszjozy parazytemia sięga zwykle 4–5%. Obniżony hematokryt, podwyższona aktywność dehydrogenazy mleczanowej i wzrost stężenia bilirubiny całkowitej, niskie stężenie hemoglobiny i haptoglobiny oraz retikulocytoza świadczą o hemolizie krwinek czerwonych.
Często występuje również trombocytopenia. Liczba leukocytów może być podwyższona lub w granicach normy.
Ciężka postać babeszjozy to taka, która może kończyć się zgonem, wymaga pobytu na oddziale intensywnej terapii lub której objawy utrzymują się ponad 14 dni(19). W tym przypadku może wystąpić ostra zastoinowa niewydolność krążenia, niewydolność nerek i wątroby, zawał lub pęknięcie śledziony. Często obserwuje się żółtaczkę i ciężką niedokrwistość, a parazytemia sięga 20%.
Powikłaniem ciężkiej babeszjozy może być ostry zespół rozsianego wykrzepiania wewnątrznaczyniowego albo ostry zespół niewydolności oddechowej (acute respiratory distress syndrome, ARDS).
Ryzyko wystąpienia tych powikłań rośnie wraz ze wzrostem parazytemii i nasileniem hemolizy(20
Patrycja Gajda, Agnieszka Rustecka, Bolesław Kalicki 2015
Babeszjoza człowieka – mało znana choroba odkleszczową
Leczenie Babeszjozy zawsze należało do trudnych, ponieważ terapia, która była zalecana do 1998 roku składała się z kombinacji klindamycyny z chinina.
Opublikowane raporty oraz kliniczne doświadczenie wykazały, że ta terapia jest nie do zaakceptowania, ponieważ prawie polowa pacjentów leczonych w ten sposób była zmuszona do przerwania leczenia z powodu poważnych, a nawet trwale upośledzających, działań niepożądanych.
Ponadto, nawet wśród pacjentów którzy tolerowali te leki, leczenie kończyło się niepowodzeniem w około 50%.
Z powodu tych nieciekawych statystyk, obecnie obowiązujące leczenie z wyboru na Babeszjoze obejmuje kombinacje atowakwonu (Mepron, Malarone), 750 mg dwa razy dziennie i antybiotyku z grupy erytromycyny, takiego jak azytromycyna (Zithromax), klarytromycyna (Biaxin) lub telitromycyna (Ketek) w standardowych dawkach.
Ta kombinacja leków była początkowo badana na zwierzętach, a później z sukcesem dostosowana dla ludzi.
Mniej niż 5% pacjentów jest zmuszona przerwać leczenie z powodu działań niepożądanych a powodzenie tej nowej terapii jest wyraźnie lepsze niż terapii klindamycyny z chinina.
Czas leczenia Babeszjozy kombinacja atowakwonu z antybiotykiem różni się, zależnie od stopnia zakażenia, czasu trwania zakażenia przed diagnoza, stanu zdrowia i układu odpornościowego pacjenta oraz jest zależna od faktu czy pacjent ma Boreliozę. Z reguły trzytygodniowa terapia jest przypisywana w przypadkach wczesnych zakażeń, podczas gdy zakażenia chroniczne, długotrwałe wymagają co najmniej czteromiesięcznego leczenia.
Zdarzają się nawroty choroby i czasem wymagane jest ponowne leczenie.
Problemy w trakcie terapii mogą obejmować biegunki, łagodne mdłości, wysoki koszt atowakwonu (ponad 600$ za butelkę, która wystarcza na trzy tygodnie leczenia) i rzadko, przejściowe widzenie na żółto.
W dłuższych terapiach zaleca się kontrolowanie co trzy tygodnie morfologii krwi i prób wątrobowych, ponieważ mogą wystąpić podwyższone próby wątrobowe.
Niepowodzenia terapii wynikają najczęściej z nieodpowiedniego poziomu atowakwonu w krwi. Zatem, pacjenci, którzy nie są wyleczeni obowiązującą dawką ,mogą być leczeni dawką wyższa (poziom atowakwonu we krwi może być sprawdzony); takie działanie okazują się skuteczne wśród moich pacjentów.
Zioło Artemisia powinno być dodane w każdym przypadku. Metronidazol i Biseptol mogą być dodane w celu zwiększenia skuteczności leczenia, ale mało jest informacji klinicznych na ile jest to efektywne
Z literatury:
- Koinfekcja zazwyczaj powoduje silniejsze objawy we wczesnym, rozsianym etapie zakażenia, powoduje większą liczbę objawów oraz wydłużony czas rekonwalescencji.
- DNA krętków jest częściej obecne i pozostaje w obiegu dłużej u pacjentów z konfekcją
- Koinfekcja może również zwiększać uszkodzenia stawów, serca oraz nerwów spowodowane przez krętki.
- Babeszjoza może osłabiać u człowieka mechanizmy odpornościowe
- Należy brać pod uwagę koinfekcje Babeszjozy u zdiagnozowanych chorych na Boreliozę, będących w stanie od umiarkowanego do ciężkiego.
Zakażenie Babeszjoza staje się coraz powszechniej rozpoznawane, zwłaszcza u chorych na Boreliozę
W publikacjach można znalejść informacje, ze aż 66% chorych na Boreliozę ma dodatnie wyniki serologiczne w kierunku koinfekcji Babesja microti.
Zakażenie Babeszjoza może wahać się od łagodnego, aż do ciężkiego, zagrażającego życiu.
Postacie łagodne często są nierozpoznane, ponieważ błędnie przypisuje się jej objawy, jako objawy Boreliozy.
Zakażenia Babeszjoza, nawet te łagodne, mogą powracać po leczeniu i przybierać postać cięższa. Jak się okazuje, ten fenomen może występować w dowolnym momencie, nawet w kilka lat po zakażeniu!
Ponadto, zakażeni Babeszjoza stanowią ryzyko jako dawcy krwi, ponieważ do zakażenia może także dojść poprzez transfuzje krwi.
Dosages for current Babesia herbs
Dear Stephen,
Please post the dosage for Sida acuta, ailanthius and whatever else you are now recommending for babesia that is not in the book…Thank you.
Stephen’s response:
Sida acuta: ¼-1/2 tsp 3x daily, Ailanthus: from 5 drops 3x daily to ¼ tsp 3x daily. Sida acuta/ Cryptolepis/ Alchornea cordifolia blend: ¼-1/2 tsp 3x daily. You could as well do ¼ tsp of each of these three tinctures 3x daily
Podstawowe zioła na koinfekcję Babesią wg. Buhnera:
Sida acuta
Nalewka: 1/4 łyżeczki nalewki z Sida acuta 3 razy dziennie. Uwaga: w niektórych przypadkach, Sida acuta powoduje nasilenie objawów, należy wówczas zmniejszyć dawkę.
Cryptolepsis sanguinolenta
Nalewka: 1/4 łyżeczki nalewki z Cryptolepsis sanguinolenta 3 razy dziennie
Alchornea cordifolia
Nalewka: 1/4 łyżeczki nalewki z Alchornea cordifolia 3 razy dziennie
Można również przygotować nalewkę ze wszystkich trzech ziół w równych proporcjach i zażywać 1/4 - 1/2 łyżeczki nalewki 3 razy dziennie.
Pełny protokół Buhnera na koinfekcję Babesią:
Cryptolepsis sanguinolenta
Nalewka: 1/4 łyżeczki nalewki z Cryptolepsis sanguinolenta 3 razy dziennie
Bidens pilosa
Nalewka: 1/2 łyżeczki nalewki z Bidens pilosa 3 razy dziennie
Artemisinin
100-200 mg 3 razy dziennie
Sida acuta
Nalewka: 1/4 łyżeczki nalewki z Sida acuta 3 razy dziennie. Uwaga: w niektórych przypadkach, Sida acuta powoduje nasilenie objawów, należy wówczas zmniejszyć dawkę.
Salvia miltiorrhiza
Stosować 1/2 łyżeczki Salvia miltiorrhiza 3 razy dziennie.
Milk thistle seed (Ostropest plamisty, łac. Silybum marianum)
Stosować 1/2 łyżeczki 3 razy dziennie. Uwaga: może powodować senność.
Ryboflawina (witamina B2)
Stosować 30-40 mg witaminy B2 3 razy dziennie
Panax ginseng / Lukrecja / Schisandra chinensis w równych proporcjach do nalewki
Nalewka: 1/2 łyżeczki 3 razy dziennie.
Uwagi:
W przypadku gdy reakcja systemu immunologicznego jest zbyt wysoka - niezależnie czy Th1 czy Th2, wówczas do protokołu można dołączyć Chinese skullcap root (Scutellaria baicalensis), który wykazuje silne właściwości immunomodulujące, przez co reguluje pracę systemu immunologicznego.
W najnowszych uaktualnieniach Stephen Buhner nie rekomenduje już stosowania Artemisiny albo Artemisi przy infekcji Babesią
-----------------------------------------------------------------
06-06-2016 Atovaquone -MALARONE Jest to pierwsze radykalne lekarstwo przeciwko tym pasożytom - powiedział Choukri Ben Mamoun, profesor chorób zakaźnych." Nowością jest terapia , która będzie mogla zarówno zabić pasożyta oraz zapobiegać nawrotom.
Odkrycie jest istotne, ponieważ babeszjozą zarażonych jest około 19% kleszczy i 42% ssaków (myszy i innych gryzoni), które przenoszą bakterie powodujące Boreliozę.
A novel combination therapy cures an emerging infectious disease, babesiosis, which is transmitted by the same ticks that transmit the agents of Lyme disease, said Yale researchers. This “radical” therapy not only clears the infection but also prevents the recurrence that often occurs with existing treatments.
The study was published online June 6 in The Journal of Experimental Medicine.
Babesiosis (bab-e-see-oh-sis) is caused by the B. microti parasite, which is most often transmitted through tick bites. It is more common in the Northeast and northern Midwestern states, and likely is on the rise as infected ticks expand geographically. Infected individuals can be asymptomatic, or develop symptoms that range from mild and flu-like to severe and life threatening. The parasite can develop resistance to existing therapies, leading to relapses after treatment.
For their study, the Yale-led team first tested in mice with diminished immune systems four drugs that are currently used in the form of two combinations to treat human babesiosis. Only one of those drugs, atovaquone, was effective in attacking a target enzyme that, when mutated, allows the parasite to develop resistance. Using the mouse model, the team observed efficacy with a fifth drug (ELQ) that involves a similar mechanism of action as atovaquone but at a different enzyme target site. They decided to test the two drugs in combination.
------------------------------------------------------- 16.09-2000 Atowakwon i azytromycyna w leczeniu babesiozy
Results Study Population
Of the 59 subjects who were enrolled in the study, 41 were randomly assigned to receive atovaquone and azithromycin, and 18 were randomly assigned to receive clindamycin and quinine. Forty-three of the enrolled subjects were from Nantucket, 12 were from Connecticut, and 4 were from Block Island. One of the subjects assigned to receive atovaquone and azithromycin was excluded from all analyses because he became severely ill and required assisted ventilation two days after enrollment. The subjects in the two treatment groups had similar age and sex distributions, had a similar array of symptoms, and had a similar degree of parasitemia when therapy commenced